Tak jak insider powiedzial. Technologia idzie do gory i nie warto zostawac ze starociami. Pozostaje sentyment, ale po co kompu komputer ktory jest 10% wolniejszy tylko dlatego, ze ma G w imieniu i na dodatek nie mozna na nim odpalic Windowsa natywnie (czesto sie przydaje)
Może. Ja wiem tylko, że Intel jest szybszy od mojej g5 a auto, ktore chcialbym miec ( a i to , ktore mam, takze) ma silnik czterosuwowy. I tyle. Jak mi pokazesz Ferrari albo Astona Martina z dwusuwem to wchodzę w to. Będę też szczekał.
ale przecież ekolodzy zjedli by dwusuwa w Astonie czy też Ferrari i zostawili ich z niczym, normy emisji spalin są dość drastyczne, więc nie opłaca się robić samochodu na pokaz, ok. mamy taki Bugatti Veyron 1mln euro, i co? no i nic. Przykład z aluminiowym Volvo jest jaknajbardziej trafiony, Volvo zaprzestano produkować właśnie z powodów ekonomicznych.
Procesory, gdyby producenci oprogramowania lepiej optymalizowali kod to ile osób by zmieniało swoje komputery? Czy gdyby Apple zostało na G5 a oprogramowanie byłoby ciągle lepiej optymalizowane to kupiłbyś InteloMaka? NIestety sprzęt ma się psuć po określonym czasie, tylko po to by kupić nowy, gdyby nie ta zależność nie byłoby też takiego rozwoju technologii.
A co z samochodami Hydro, ok drogie, bo nowa technologia, ale nikt się nie kwapi by wprowadzić takowy samochód do obiegu, co oczywiście pociągneło by spadek cen, za duże zależności pomiędzy krajami OPEK, rafineriami i producentami.
Nawet na polskim przykładzie powiedzmy że spadł nam z księżyca okrągły biliardzik euro na inestycje w elektrownie słoneczne i wiatrowe i inne “darmowe/odnawialne”, gdzie nie wykorzystujemy węgla, byś miał w Warszawie hordy górników, taka sama zalażność panuje wszędzie, lepsze jest wrogiem dobrego, wszędzie panują zależności gdzie zachwianie ich przez jakiś cudowny wynalazek grozi poważnym kryzysem obejmującym cały świat.
Taak. A użytkownicy PPC wiecznie bronią swojej nierozwijanej, zacofanej tecnologicznie platformy nie dając dopuścić siebie do myśli, że może być coś lepszego.
Inne nie znaczy gorsze, a w tym przypadku - lepsze.
Moi rodzice też nie lubią zmian, boją się*ich, a ja zawsze z nich z tego powodu szydzę. Nie lubię takich osób :]
Nie, po prostu nie wiesz o czym mowisz. Moze porownasz sobie takie Gx z rownoleglymi procesorami x86 i pozniej z pelna swiadomoscia napiszesz, ze PPC suxx?
Świat technologii informatycznych i elektroniki rządzi się swoimi specyficznymi prawami. W historii zdarzały się takie dziwne historie jak np. śmierć dobrej konstrukcji w postaci Amigi i wyparcie ją przez ostro krytykowaną do dziś platformę x86. To samo stało się z PPC, które z wolna umiera. Bez wsparcia progrmistów, wielkich odbiorców nawet najbardziej wsapniałe konstrukcje nie przetrwają. Dla PPC tak naprawdę nie ma już ratunku. Wielki gracz na tym rynku Apple zmieniło swoje podejście do konstrukcji komputera i oprogramowania, przechodząc na linię procesorów wywodzących sie z x86 (bo tak naprawdę to już nie te same procesory co 10 czy 7 lat temu w sensie x86), które to garściami czerpie z mnogości oprogramowania. Tak naprawdę możliwość instalacji na Macu windowsa tak często nazywana profanacją pozwala na większą różnorodność i w konsekwensji prowadzi do rozwoju samego osx jak i Apple.
Jeszcze raz podkreślę, że PPC nie wytrzymał konkurencji z maszynami x86 i to wcale nie z winy słabości procesora, ale jego producenta.
Laborman, zgadam sie. PPC umarlo smiercja naturalna. Przejscie na Intela to moim zdaniem bardzo dobre posuniecie. Nie zmiania to jednak faktu, ze architektura PPC miala potencjal i w latach swojej swietnosci nie miala sobie rownych. Nie uprawnia to jednak nikogo aby mowic, ze PPC bylo do bani, bo jest to po prostu nie prawda.
Ja nie lubię prorokować,ale jak na razie PowerPC wciąż żyję. Myślę, że trudno oceniać czy za kilka lat Apple nie wróci do PowerPC. Po prostu rozwoju technologii nie sposób przewidzieć
Mówisz o tym gniocie Intel GMA? przeciez to jest najgorsze co Apple mogl tam wsadzic. Niech intel grafike zostawi N-Vidii albo ATI…
Samo GMA moze nie powala, ale za to procek duzo za niego nadrabia, co skutkuje i tak bardzo dobrymi osiagami na polu grafiki ![]()
wicko - jezeli nie wiesz o czym mowisz - nie mow nic lepiej - mam ostatniego ibooka g4 - 12"
1,33 ghz - zeby uslyszec w NIM PRACYJACY WENTYLATOR - trzeba sie naprawde BAAAAARDZO postarac - przynajmniej odpalic jakas edycje pliku video …
wiecej niz 55 stopni na procku to on zadko ma - w czasie normalnej pracy - internet muza film ssh
"w miare dobra zintegrowana karta graficzna " tu tez bym sie powstrzymal na twoim miejscu bo gma 950 akceleratorem ciezko nazwac - karta graficzna …ok ale na pewno nie wydajny akcelerator 3d
PPC na szczescie nie umarlo - ibm robi i bedzie robil dalej serwery - nie bedzie pewnie juz
maszyn przenosnych na takiej architekturze - poza jakimis malymi palmami handheldami i smartfonami na riscach (ale nie koniecznie z ppc w srodku ) - beda pewnie kolejne konsole
oraz wynalazki typu efika i amiga X …
szkoda - potencjal tkwiacy w procku xboxa 360 - bije na glowe wszelkie duze maki z ppc …
a i pewnie przy 2 prockach objechal by dual quada na intelu - jobs ucial galaz z powodow ekonomicznych - nie chcial pomagac w badaniach - a majac na zapleczu portowane od kilku lat os x na x86 - wybral nowa platforme - oby dostal na tym w dupe
przy czym z tego co widac slychac a i czuc czasem jak sie jakies nowe jabko zjara = to troche sie pospieszyl - wieczne problemy z temperatura,
problemy po updaetach (poczytajcie wlasne watki - ci co maja ppc nie skarza sie - poza mna
- na niedzialajace rzeczy po SU )
Czasami odnoszę wrażenie że IBM oddaje pole bez walki i jakoś nie widzi się w roli siły napędowej informatyzacji. Przecież sama nazwa IBM to ikona, która jest skarbem. Bardzo długo nazywano komputery klasy PC “ajbiemami” choć sama firma nie miała z nimi już nic wspólnego.
Łagodne wycofanie się ze współpracy z microsoftem przy systemie operacyjnym, (mówi się o zapłaceniu przez firmę Billa 800 mln dolarów za wolną ręke w pracy nad własnym systemem) teraz niezbyt pewne ruchy w promowaniu własnego procesora co skutkowało przejściem Apple do obozu x86. Być może tak nie było tego przecież nie wiemy i IBM przegrał dlatego, że Jobs już od dawna planował taki przeskok.
PPC w konsoli to jednak nie to co PPC na pokładzie komputera z dobrze do tej architektury dopasowanym systemem. Ja też nie bawię się w proroka, ale powrót do PPC w tej chwili byłby objawem chwiejności decyzyjnej Apple i z punktu marketingowaego cięzkim orzechem do zgryzienia bo przecież teraz się głosi, że dzięki procesorom Intela Mac rozwija skrzydła
Poza tym nowi klienci dostali by kręćka co tak naprawdę jest dobre Intel czy PPC. Nie mówię tu o starych wyjadaczach :).
IBM ma w dupie takie male blyszczace zabawki
robi DUZE - i tam bedzie pchal dalej swoje procesory - nie ma co dyskutowac nad tym - miedzy innymi dlatego sie pozbyli marki think-pad - ktora to oficjalnie juz skladaja chinczycy w fabryce leonovo - nie chca sie bawic juz w zabaweczki …
beda sie za to dalej bawic w duze maszyny - i dobrze … polubilem as-400 kiedys - moze zdarzy mi sie znowu na takim pracowac ![]()
Uwak więc odpowiedziałeś na pytanie czy Apple powróci do PPC. Cóż widocznie taka strategia rynkowa IBM się opłaca czego wcale nie neguję. Wypada tylko życzyć sobie by Apple nie wymieniało sprzętu w swoich produkatach tak często jak to ma miejsce w świecie PC. Np moja płyta główna produkcji Intela z lutego tego roku jest już “stara” bo intel wypuścił nowy chipset P35 z obsługą DDR3 i szyną procesora 1333 MHz. ![]()
Jak to mówią, “pożyjemy zobaczymy” ![]()
Apple nie będzie wyminiało to świerzo upieczeni switcherzy ich zjedzą w kapciach, będzie wymieniało to dotychczasowi użyszkodnicy intelomaków ich zjedzą, tak źle i tak niedobrze, no bo jak to się bedzie można pochwalić że się dało 2x tyle za komputer o gorszych parametrach ?? Dopóki Apple PPC stało dopóty stało obok, teraz wdepneło w wyścig szczurów więć czas gonić.
i to mnie martwi :(. teraz to bedzie ten sam shit to reszta dzisiejszego swiata IT. juz niewiele zostalo rzeczy oryginalnych takich jak kiedys procesory PPC w macach. Uzytkownikiem maca jestem od roku (intele juz byly) ale mam jakis dziwny sentyment do serii G. Mysle ze jesszcze przez przynajmniej 2 lata bedzie sie dalo uzywac PPC. Nie zabardzo mi sie usmiecha zmiana na intelomaca. Wydaje mi sie ze Os X lepiej i stabilniej chodzi na PPC (w koncu na ta platforme byl pisany).
Z niestabilnoscia OS X (choc tez tylko wzgledna) moge sie zgodzic w odniesieniu do Tiger’a, bo ten natywnie byl na PPC. Natomiast Leopard jest od poczatku pisany pod Intela, czyli domniemane kwiatki- przynajmniej teoretycznie- powinny calkowicie zniknac. Osobiscie tez mam sentyment do PPC, sam mam Mini G4 a zanim kupilem Mac’a, to spotykalem sie tylko ze sprzetami pokroju Performy itd., ale przeciwnikiem przejscia na procesory o architekturze x86 w zadnym wypadku nie jestem. Troche szkoda, fakt, ale- w mojej opinii- predzej czy pozniej i tak by sie to stalo, a to za sprawa monopolizacji rynku przez Microsoft. Apple wyszlo naprzeciw tym wszystkim, ktorzy do tej pory nie uzywali Mac’a ze wzgledu na system. Tak ja to odbieram i z tego powodu nie sadze, ze wroca do wspolpracy z IBM, a przynajmniej nie w najblizszej przyszlosci. Nie bede sie odwolywal do argumentow czysto technicznych i termicznych, bo niespecjalnie je znam. I wreszcie- czy byla to dobra decyzja? Wedlug mnie, jeszcze nie czas na oceny. Dopiero uplyw tego czynnika pokaze, co z tego wyniknie, bo, jak na razie, po roku, czesto brakuje obiektywnego podejscia do sprawy, bo albo sa uzytkownicy silnie zwiazani z PPC, albo tacy, ktorzy mieli do czynienia tylko z InteloMac’ami, co nie skutkuje specjalnie obiektywnymi wnioskami. Choc z bardziej rzetelnych przekazow mozna wywnioskowac, ze mimo wszystko Apple zwrocilo sie w dobrym kierunku. Coz, pozostala nam pamiec ![]()
i stare maczki
a tak po za tematem: czy leopard bedzie chodzil mniej stabilnie na PPC skoro byl pisany na Intela? w koncu to prawie ten sam system co tiger wiec watpie zeby pisali go od podstaw… Prosze o jakies informacje
…jesli nie bedzie stabilny na PPC - przynajn iej na tych oficjalnie suportowanych …to dopiero jobs bedzie mial prze …chulane u tysiecy ludzi ![]()
Mnie się wydaje, że przejście z PPC na Intela to czysta chęć “ugryzienia” łakomego kąska w postaci olbrzymiej rzeszy użytkowników Windows. Nie ukrywam, że ja stałem się posiadaczem Maca tylko dlatego, że w razie porażki z Mac OS będę mógł zainstalować XP. To działa.
Apple ma świetną markę wśród użytkowników PC i otwarcie się na nich, mówienie “Bierzcie Maki ! Windows też na nich działa” jest wyjątkowo skuteczne, co widać po wynikach sprzedaży od czasu zmiany architektury. Oczywiście dałem się skusić i okazało się, że bez Windows mogę się w zasadzie obejść ale miło, że mam dodatkową możliwość dostępu do największej bazy softu na świecie. Do tego dochodzi jeszcze Linux. Niestety na PPC jest znikoma ilość skompilowanych paczek. Trzeba to ręcznie kompilować a jest to dla mnie duży problem. Po prostu nie umiem i mniej więcej 1 program na 10 udało mi się poprawnie skompilować Mając Intela w ogóle się nad tym nie muszę zastanawiać. Każdy Linux x86 działa jak na każdym innym PC.
Wydaje mi się, że jedynym powodem zmiany platformy była właśnie chęć zwiększenia sprzedaży i nic więcej. RISC to RISC. Jak by było potencjalne zapotrzebowanie to by zrobili G6, G7, G8 itd. Niestety tę batalię Apple przegrało. Większość woli PC/Windows. Zostaje tylko przełknąć porażkę i uśmiechać się zachęcająco do użytkowników PC kusząc znakomitą marką i dobrym systemem, który można zainstalować “obok” Windows.
Osobiście nie byłem zwolennikiem Intela. Zawsze preferowałem AMD. Ale Intel obecnie nokautuje wszystko. Nie jakością tylko perfekcyjnym marketingiem a Apple mu pomaga. Zdobycie takiego partnera z taką marką… Na mnie to działa i pewnie takich “Debili” - jak to ktoś napisał wyżej jest na tyle dużo, że warto o nich powalczyć. Nie obrażam się, bo to prawda. Decydując się na przejście na Apple dałem się skusić temu marketingowi jak debil i nie żałuję. Dzięki temu tylko skusiłem się na Mini. Jakby tu było PPC zapewne nigdy bym się nie odważył kupić Maca z obawy przed czyms, czego nie znami tylko w ten sposób udało się Applowi mnie przekonać, że to na prawdę świetny sprzęt i system o jakim marzyłem zmagając się z Linuksem i nawet nie wiedząc, że istnieje taki “Linux” ze świetnym wsparciem, bezproblemowy, automatyczny, pozbawiony wad Windows i nazywa się Mac OS X.
Windows poszedł w kąt i używam go już sporadycznie. W zasadzie tylko do moich ulubionych symulatorów pociągów, iTVP i Chello Live TV.