I stalo sie Wlasnie dzis z tego co widze padl mi hdd w moim ibooku G4…
Tzn nie chce sie zainstalowac mac os, nie chce linuks. Probowalem skorzystac z disk utility bez powodzenia.
Pytanie mam nastepujace: czy dysk jaki bede musial zakupic musi byc dyskiem dedykowanym do apple, czy moze to byc jakikolwiek dysk? (mam jeden niepotrzebny i moglbym go tymczasowo zastosowac).
Druga sprawa jak sie w iBooku g4 taki hdd wyjmuje? Kupilem pewien czas temu ibooka uzywanego bez instrukcji i nie wiem jak sie go rozbiera…
zapodalem hdd z starej mojej toshiby (wlasnie na niej pisze…). Rozkrecilem wszystko zgodnie z instrukcja do ktorej link podeslal Wojzar (dzieki!). I ibook nie widzi tego dysku. Bede sprawdzal na wszelki wypadek jeszcze raz, ale na 99,9% wszystko skrecilem tak jak byc powinno (tzn wszystko popodpinalem) i kicha
Czy to moze byc wina dysku? Juz zapuscilem nawet ubuntu, bo stwierdzilem, ze niekoniecznie mac musi widziec ntfs, ale i ubuntu hdd nie widzi.