Próbowałem przez szukajkę, ale nic konkretnego nie znalazłem.
Z dnia na dzień nagle mój iPhone(4s, 5.0.1, JB) nagle zaczął świrować jeżeli chodzi o WiFi. Działa ----> nagle stop -----> reset przez sbs ----> działa ---- stop - i tak w kółko, przy czym czas od działania do stopu jest totalnie randomowy, raz jest to 5s a raz kilka minut. Ktoś spotkał się z tym problemem?
Teraz, na chwilę wypadałem z obiegu - jak jest w końcu z downgrade’em do 5.0.1? Gdybym go odtwarzał to będę mógł sobie znów zrobić JB?(Widziałem tylko jakieś newsy, że jest możliwy, ale nie widziałem żadnych <how to>)
Ten temat tyczy się urządzeń opartych na A4, ale jak się domyślam chciałaś mi tym powiedzieć, że na A5 ciągle nie da rady. Cóż poczekam jeszcze kilka dni, jak dalej będzie taka masakra to będę musiał stracić mojego JB.
Podbijam - to musi być jakiś problem z routerem czy coś, bo iPad zachowuje się tak samo(iPad 2, iOS 5.0.1, JB). Niemożliwe, żeby w obu soft się sypnął w tej samej chwili, tym bardziej hardware - any ideas?
Kosztowało mnie to mnóstwo zabawy, zerowanie ustawień w iDevice, zerowanie routera, ustawianie innych parametrów(i tak po kilka razy, wymyślając już naprawdę porąbane rzeczy) - i nagle zaskoczyło, dziwne to, ale ważne, że działa.