Witam. Mam ipoda 4g 40GB. Ładowarka sieciowa sie zepsuła. Mam tylko USB lecz jak go podłączam to zero reakcji. Sprzęt jest zepsuty czy potrzebna jest ładowarka sieciowa?
Prosze o odpowiedz:confused:
Skombinuj kabelek i podlacz przez firewire, to bedziesz wiedzial wtedy czy martwy, jak tak to ipod trup
a jak nie mam kabla firewire? Wystarczy wymiana bateri i powinno byc:confused: OK ?
a że się tak uprzednio zapytam.. robiłeś restart?
taa nic to nie daje ![]()
Możliwe że się rozładował do zera, niech sobie poleży podłączony do kompa, to może wstanie.
Tak jest. Podłączyć (byle do portu wysokonapięciowego - nie każdy port USB pozwala ładować baterię) i cierpliwie poczekać.
Podłącz pod ładowarke sieciową pod firewire- jak się wtedy nie włączy to niestety do serwisu
Fabio pisał że nie ma firewire, poza tym ipod może być w 100% sprawny ![]()
Skombinuj od kogoś ładowarkę, to się dowiesz, czy Ci działa, czy nie, ale z drugiej strony komputer i tak powinien Ci wykryć ipoda.
komputer go “oficjalnie” wykryje tylko jak ipod bedzie mial wlaczony system operacyjny. jak bedzie sie tylko ladowac to bedzie widoczny tylko gdzies w ustawieniach glownego koncentratora usb (czy jak tam sie to u kogos innego nazywa).
witam ponownie.
Czy wymiana bateri powinna pomoc mojemu problemowi?
a przeczytaleś to co tu ludzie napisali?! bo chyba nie