Googlowałem , używalem opcji “szukaj” i się trochę naczytałem. Chciałem jednak poznać waszą opinię.
Na codzień korzystam z tabletu i nie znam lepszego urządzenia do grafiki.
Chcialem jednak dokupić także inne - dodatkowe urządzenie wskazujące. I pomyślalem o trackballu. Czy warto go kupić zamiast myszki ?
ja kozystalem z trackballa kiedys jak mi gryzon padl (pod win to bylo) i powiem ci ze trudno sie przyzwyczaic do tego, jednak imho mysz jest duuuzo lepsza
Ja pierwszy kontakt z trackballem miałem jakieś 15 lat temu, od myszki ani nie jest lepszy ani nie gorszy, po prostu kwestia przyzwyczajenia.
Tak jak pisze misiosław, to kwestia przyzwyczajenia. Gdybyś miał operować kursorem kręcąc łyżką w talerzu z zupą, to też byś się przyzwyczaił.
Ja też jestem tableciarzem i nie potrzebuje niczego więcej, chociaż rzeczywiście czasem korzystam z touchpada. Jeśli pracujesz na sprzęcie stacjonarnym i chcesz mieć coś w jego stylu, to trackball owszem może być dobrym rozwiązaniem. Lepszym w każdym razie niż zakup myszy – której funkcjonalność (przynajmniej na tabletach Wacoma) jest zapewniona przez bezprzewodową mysz działającą na tablecie.
Może sprecyzuj, jakie cechy urządzenia są dla Ciebie istotne.
Ja uzywalem trackballa bardzo dlugo, ale do grafiki to on sie nie nadaje
Bardziej precyzyjna jest jednak myszka - i nie sadze, zeby to byla kwestia przyzwyczajenia.
Kazdy jednak ma swoj gust i przyzwyczajenia ![]()
trackabll ?? tak - jest to fajne urzadzenie ktore nie zabiera miejsca na biurku , nie latasz po stole , krecisz kulka i jest git - nie jest to urzadzenie precyzyjne i nie jest to urzadzenie na dluzsza mete - reka meczy sie krecac kulka (do netu i obslugi kompa wystarczy, do czegos wiecej absolutnie nie) na rynku masz a4tech, logitecha i kensingtona - najbrzydszy jest a4tech ale ma rolki , kensington jest ladny (podswietlona kulka) ale nie ma rolek wiec do netu odpada logitech spoko - ale krecisz kciukiem a to inna bajka
Powiedziałbym, że wręcz przeciwnie - w pracy od lat (z małymi przerwami) korzystam z trackballi (nie robię grafiki) i w mojej opinii są na dłuższą metę znacznie wygodniejsze, a kręcę kulką sporo. Może to kwestia tego, że zawsze sięgałem po Logitechy…
Kiedyś korzystałem z trackballa pracując w 3D Studio Max i wydawał mi się bardziej precyzyjny niż myszka. A poza tym przy płynnej zmianie jakiegoś parametru nie trzeba było kilkanaście razy przejeżdżać mychą przez cały stół jak samochodzikiem sprężynkowym, tylko pstrykało się w kulkę i sama jechała. Używałem A4techa a później Logitecha z solidną, ciężką, dużą kulką - bardzo IMHO wygodny ![]()
Dzięki wszystkim. Własnie kupiłem trackball logitecha i jestem bardzo , bardzo zadowolony ![]()