Time Machine działa, widzi dysk ale przestał robić archiwizację mimo wolnego miejsca

Witajcie,

Time Machine mi zwariowało.

Przy próbie archiwizacji zatrzymuje się na 0, 2 lub 5kb (z ok. 7 GB), kółeczko się kręci godzinami, a dysk nie pracuje. Kiedy zatrzymuję i wznawiam archiwizację, najpierw jest komunikat “skanuję” (ponad milion plików), potem komunikat “przygotowuję” (zaczyna pracować dysk zewnętrzny), a w końcu “archiwizuję” (dysk zewnętrzny nie pracuje).

Dysk to MyBookStudio 1 TB, wolne miejsce jest (450 GB), podpięty przez FW. Odczytywanie i zapisywanie plików na dysk poprzez Findera jest możliwe.

Wszystko działało przez pół roku, jedyna zmiana, jaka zaszła od ostatniej poprawnej archiwizacji, to zmiana routera. Mam teraz Netia Spot i - nie wiedzieć czemu - w pasku bocznym findera pojawia się “netiaspotdrive”, czyli jakiś logiczny napęd, który powinien kierować do fizycznej jednostki (dysk usb lub flash) podpiętej do routera. Ale nic takiego nie mam. Pomyślałem, czy ten netiaspot nie powoduje tego zamieszania? Jednak po wyłączeniu w konfiguracji routera obsługi dysku, archiwizacja przez TM nadal nie działa.

Jednocześnie TM daje się skonfigurować, można wejść to TM i przeglądać stare pliki.

Help nic mi nie mówi, forum też nie… może czas przesiąść się na WD SmartWare z ichnim programikiem do archiwizacji?

Proszę o radę i pozdrawiam

W kwestii przesiadki: LaCie - Intego Backup Assistant & iBackup & http://www.belightsoft.com/products/getbackup/overview.php

Mam program otrzymany z dyskiem WD SmartWare, jeśli nic nie pomoże, pożegnam się z TM na jego korzyść. Wygląda ciekawie:

Western Digital My Passport Elite 500GB

ciekawy jak chol. nie dość że drogi to jeszcze wolny, nic tylko kupować
ja kupiłem zwykły pqi h567l lux chodzi i pasuje do maca wyglądem

a probowales usunac stare archiwum i zrobic backup od poczatku?

u mnie jak mialem archiwum na WD Mybook - zadzialalo (z tym ze ja mialem po usb podpiety do airporta extreme).

A to oprogramowanie WD - jest do d… 3 dni z nim wytrzymalem, po czym dla proby zrobilem odtworzenie calego systemu. Moze na windowsie to dziala lepiej ale na maku wszystkie aplikacje zgubily mi ustawienia (przy Time Machine nie mam tego problemu).

A próbowałeś wykluczyć ten fikcyjny dysk z backupu TM?

Tak gwoli ścisłości to mam inny dysk, My book studio 1TB dedykowany dla maca z portem FW, ale to chyba bez znaczenia.

Myślałem o tym, ale ponieważ do komputer do pracy i już raz udało mi się odzyskać ważne dane z zewnętrznego dysku, to Bóg jeden wie, co tam jeszcze czeka na odzyskanie. A to, co raz odzyskałem zwróciło wartość dysku zewnętrznego :slight_smile:

Tak, jest on wyłączony z ustawień TM.

I teraz jak rozwiązałem (?) problem po tygodniu zgryzoty, jak to bywa, przypadkiem. Zrobiłem plik w Photoshopie i zapisałem na dysku, zapamiętałem nazwę, ale nie miejsce położenia. Zacząłem szukać go przez Spotlight i nic. Kliknąłem na pliki z bieżącego dnia w Finderze i… znów nic. W końcu znalazłem katalog z plikiem i plik w nim. Podejrzenie padło na Spotlight. Usunąłem indeks Spotlighta i za chwilę archiwizacja przebiegła pomyślnie!

Teraz pojawił się problem ze Spotlightem, bo po kilkunastu godzinach indeksowania nie raczy nawet podać szacunkowego czasu do końca. Zacząłem wyłączać w ustawieniach obszary do indeksowania. Spotlight od razu się obudził ale zamiast skracać czas indeksowania go stale wydłuża. Niemniej to temat na osobny wątek. Z tego, co czytałem w innych wątkach, takie zachowanie wskazuje na uszkodzony plik, którego Spotlight nie może odczytać. A to przełożyło się prawdopodobnie na zablokowanie TM.

Dziękuję za podpowiedzi.

---------- Wpis dodano o 12:21 ---------- Poprzedni wpis dodano o 12:20 ----------

Dobrze wiedzieć :slight_smile:

Mam problem generalnie z dyskiem WD Passport Esential 1TB usb3.0.

TM nie działa, po jakiejś chwili kopiowania dysk się rozłącza sam i nie widać go w Finderze.
Trzeba odłączyć i włączyć ponownie.

Testowałem robienie obrazy przez narzędzie dyskowe i udało się ale co chwilę(rożne odstępy czasowe) dostawałem na ekran komunikat:
“WD My Passport 0740 Media is in use and cannot by powered off. Try quitting applications and try again”

Jakiś pomysł kto/co może samo odłączać dysk usb ??? Pewnie dlatego TM nie działa bo coś w trakcie odłącza dysk :confused:

pozdrawiam

Kapitanas, a czy ten ten dysk nie jest czasem zasilany tylko przez USB? - Wiesz jak to jest z napięciami w różnych portach. Miałem kiedyś laptopa, w którym każdy port USB miał inny prąd i w niektórych konfiguracjach nawet pendrive nie był widziany przez komputer. Dlatego spróbuj powyłaczać inne urządzenia USB, oczywiście pomijaj huby i takie tam.

tak, tylko USB.

Ale gdzieś znalazłem taki wpis:
“Upon futher searching online for a solution I stumbled across the answer: Uninstall WDSmartware. The problem ends with that. I can now use my hardrive without the constant ejects.”

odinstalowałem i próbuje zrobić zrzut, od 45 minut się nie rozłączył(rekord!) więc możliwe że będzie dobrze :slight_smile:
Tylko martwi mnie, że oprogramowanie producenta dysku mogło uniemożliwiać korzystanie z niego :confused:

Ja jakiś czas temu miałem dokładnie identyczny problem. Problem nie był z TM tylko właśnie ze Spootlightem !!! Rozwiązałem problem w ten sposób, że resetowałem Spootlighta kilkakrotnie i za każdym razem robiłem indeksowanie. Jeżeli indeksowanie zatrzymywało się to resetowałem Spootlighta raz jeszcze i znowu indeksowanie. Po kilku próbach i resetach (na przestrzeni kilku dni) Spootlight zindeksował system i zaraz TM ruszył bez problemu.

a ja mam taki problem ze najpierw wysiadlo mi indexowanie wiec je wylaczylem,potem chcialem zrobic TM i tez nic pisze ze trwa obliczanie i moze tak 2 dni stac.
Postawilem snow leoparda na czysto zrobil TM zainstalowalem iwork’a11 uaktualnilem system,dodalem biblioteki do iphoto,odzyskalem maile i znow TM stoi i nie chce zrobic kopi,ma ktos jakis pomysl co z tym zrobic?

Moim zdaniem powinieneś jeszcze spróbować wybrać jakiś inny dysk do TM i na nim spróbować zrobić kopie. Wtedy będziesz wiedział gdzie jest problem.