Wracając dziś z uczelni i słuchając muzyki zadzwonił do mnie ojciec. Odebrałem, porozmawialiśmy. Rozłączyłem się i widniała tylko tapeta blokowania ekranu. Nie mogłem odblokować, nic. Zrobiłem Home+Power. W tym momencie boki ekranu same z siebie zaczęły szybko migotać.
Telefon mi nie upadł, nic się z nim nie działo, samo z siebie to się wzięło. Teraz pytanie. To wina softu? Może samo przejdzie? Co robić?
Niestety nie dam rady nagrać tego, bo miganie odbywa się za szybko i kamera by tego nie nagrała.
Miga Ci prawdopodobnie podświetlenie. Spróbuj wyłączyć automatyczną jasność i autoblokadę. Jasność ustaw na full i niech sobie pomiga. Po jakimś czasie zmniejsz jasność do minimum i też niech sobie tak pochodzi. Zobaczysz czy da to jakiś efekt.
To bug w iOS. Już na iOS 7 tak miałem, że podświetlanie migotało, po uruchomieniu ponownie jest ok. Po zainstalowaniu na czysto iOS 8 pierwsze uruchomienie i też migało.
Mialem tak samo w moim iPhonie 5 po aktualizacji softu do iOS 7. Po kilkukrotnym wgraniu softu na czysto problem ustal. Nie wiem co to bylo ale na pewno nie bylo to miganie podswietlania a wyswietlanego obrazu.