Apple wzbogaciło się z 5,5 miliarda dolarów w roku fiskalnym 2004 do 24,5 miliarda dolarów w roku fiskalnym 2008. Tylko między 2007 a 2008 rokiem firma przelała na swoje konta bankowe 9 miliardów dolarów.
Ciekawie prezentują się również poniższe zestawienia:
W roku fiskalnym 2008 przychody firmy zwiększyły się w o 39% w przypadku desktopów, 38% w przypadku laptopów i o 10% w przypadku iPodów - w porównaniu do fiskalnego roku 2007.
Warto również zwrócić uwagę na sprzedaż w różnych rejonach świata - w obu Amerykach sprzedaż komputerów Apple skoczyła aż o 32%, w Europie aż o 39%, a w Japonii o 29%.
W Europie w 2007 roku sprzedano 1,82 miliona Maków, co dało przychód w wysokości 5,46 miliarda dolarów - natomiast w fiskalnym roku 2008 sprzedano już 2,5 miliona Maków, co wzbogaciło firmę o 7,62 miliarda dolarów. Niestety nie wiadomo jak przedstawiają się polskie dane o sprzedaży.
Poniżej prezentujemy tabelę pokazującą, w jakim tempie rosła sprzedaż i dochód netto firmy z Cupertino na przestrzeni ostatnich 4 lat:
Czytając fora poświęcone Macom i porównując to z wynikami firmy można by złośliwie stwierdzić, że im gorsze komputery i mniej stabilny system produkuje Apple tym lepiej to wszystko się sprzedaje.
Więcej user’ów=więcej ludzi narzeka=ludziom wydaje się że system jest co raz gorszy.
Ja tam używałem Leoparda i żadnych problemów ze stabilnością nie zauważyłem. Wogóle nie miałem z nim żadnych problemów(nie to co z Win. np dzisaj dostałem hub usb który z jednym win działa a z drugim już nie.. i kto powie dlaczego?)
Wszystkich narzekających na sprzęt appla zapraszamy do zakupu HPka lubie jeszcze lepiej ACERA
życzymy rownież miłych doznan w pracy na Windowsie XP albo jeszcze lepiej na VISCIE
kibicujemy razem z nmi Winodwsowi 7:)
rozwiążcie wasze problemy! po co sie męczyc! sprzet czeka w kazdym lepszy Markecie zapakowany w gustowen smieciowe kartonowe pudełko:) pełne ekskluzywnego styropianu:)
ze sprzetem dostaniecie gratis antivirusa(30dni) firewalla(30dni) i mase zbędnego ale jakże ciekawe oprogramowania:)
Coś mi tutaj nie pasuje.
Albo ja jestem głupi albo nie umiem czytać ze zrozumieniem.
Proszę powiedzcie mi w jaki sposób sprzedaż 1.82 mln komputerów mogła wygenerować 5.46 mld dolarów zysku (chyba, że stwierdzenie “co dało zysk” znaczy coś innego niż ja myślę). To daje nam DOKŁADNIE 3 tyś dolarów zysku na każdym maku. Jak? Nawet obrotu to nie powinno tyle dać bo chyba średnia cena jednego maka to dużo poniżej 3 tyś dolarów a nie mówiąc już o zysku. No chyba, że sama sprzedaż sprzętu to pikuś i zysk jest generowany gdzie indziej. Jeśli tak to gdzie? Ktoś ma jakieś pomysły?
misiek3d, okreslenie zysk zostalo podane nieprezycyjnie i pewnie zle zostalo odebrane - chodzilo o zysk, jako przychody pomniejszone o koszty operacyjne. Dla jasnosci - zmienilem to.
Nie ma to jak odrobina złośliwości.
A może jest tak dobrze ponieważ wraz z przejściem na intela znacząco zmniejszyły się koszty wyprodukowania komputera (wiele wspólnych elementów z pc).
Drugim - moim zdaniem ogromnym wabikiem jest fakt że teraz na macu można mieć równie dobrze windowsa i nie być skazanym tylko na platformę OSX (a to ważne dla tch którzy potrzebują programów dostępnych wyłącznie na Win, lub miłośników gier). Stąd zwiększona sprzedaż i bezstresowe przesiadanie się z platformy Pc ( dla takiego użytkownika w sumie to ciągle jest Pc i dodatkowo Mac).