Zadałem to pytanie, ale podpinając się pod inny wątek w innym dziale, dlatego ponowię je tutaj.
Jeśli popsują się słuchawki do iPoda Shuffle 3g, oznacza, to, że wpinając inne, nieoryginalne tracę możliwość sterowania głośnością i nie ma możliwości tego inaczej regulować?
w ogóle ten nowy shuffle to paranoja i kpina jakaś.. `miałem 2G i był o wiele lepszy.. tyle że był taki mały go w końcu zgubiłem.. a ten jest jeszcze mniejszy
`za te pieniądze można mieć fajny mały grajek walkman Sony z dobrym ekranem który gra 45h a nie 10h
za 160zł kupiłem model NWZ-E435F
Kupiłem też ze względu:
• Łatwe kopiowanie nagrań z programu iTunes® przy użyciu techniki „przeciągnij i upuść” (oprócz iTunes®-DRM) - i tak nie kupuje na iTune$ xD
A ja mam zgoła odmienne zdanie Nowa szufelka jest o wiele bardziej funkcjonalna. Szczególnie gadające playlisty i utworki. Ale i starsza szufelka ma coś w sobie - spodobała się mojej żonie
Faktycznie. Nieźle mają to schowane a ja nie pomyślałem o wyszukiwarce Myślę że cena będzie zaporowa.. 19 dolców to tyle co ich skórzane etui, a one kosztowały w iSpotach 8 dych.
Hm, myślę, że od biedy można kupić zwykłe douszne słuchawki stereo z regulacją głośności na kablu. Takie powinny raczej zadziałać i kontrolować głośność. Nie mylę się?
A co ma oprócz:
-gadania (VoiceOver)
-Baraku przycisków sterowania
-Braku pilota z przyciskami z wyjściem na słuchawki innych firm
-2h mniej do słuchania muzyki
-Niemożności zastosowania stacji dokującej z iPoda Shuffe 2 generacji
-Czarnego i stalowego koloru… brak czerwonego i jasnych odcieni niebieskiego i zielonego.. pomarańczowego
4GB (opcja)
-ciut mniejszy i lżejszy
-O wiele wyższa cena
To nazywasz o wiele większą funkcjonalnością?
Nic dziwnego że wprowadzili go po cichu w czasie kiedy Steve Jobs zarządzał Apple
Widocznie jesteś fan-boyem-szpanerem i nie znasz się na grajkach
A po kiego grzyba? A poza tym Belkin ostatnio coś wypuścił - link kilka postów wyżej dałem. Podziękuj polskim dystrybutorom, że tak opieszale wprowadzają towar na rynek. Tak samo jest z produktami Kensingtona - np. myszy Si670m dopiero teraz można zobaczyć w Polsce. Ja z kolei miałem je w ręku dobre półtora roku temu.
Za często go podpinam do komputera by móc to zauważyć.
Ale jest za to śmieszny krótki kabelek. Do szufelki nr2 powinien być taki sam.
To mało? Zobacz na Zen Stone - tu masz dwa kolory :] Ale przecież wprowadzili kolory do owych szufelek.
tak lekko licząc to jakieś 600-800 utworów… IMHO na gajek bez ekranu to w zupełności wystarcza
Przy tego typu odtwarzaczach ważących 30-40 gram dodatkowe 10 gram w tą czy w tamtą nie robi różnicy
Hmm szufelka gen2 2GB kosztuje circa 190 zł. Za nową (oryginalnie zapakowana) szufelkę zapłaciłem 220 zł i do tego 4GB
Absolutnie ani jedno ani drugie… Może ekspertem muzycznym nie jestem, może nie słyszę różnicy między 15500 kHz a 15600 kHz ale nie przeszkadza mi to cieszyć się funkcjami jakich mi brakowało w szufelce 2gen - czyli gadanie utworów i playlist. Jeśli miałbym to w staszej szuflce pewnie nie kupiłbym nowej szufelki.
Ot… widzisz pojęcie funkcjonalności dla każdego może mieć całkowicie inne znaczenie :)))
Dżizas ale się uczepiłeś Toż przecież napisałem, że dla mnie największą zaletą jest to, że nowy shuffle GADA. Wygląd mnie nie interesuje - również dobrze mogłaby być to żywa żaba, która nie wymaga karmienia a słuchawki wsadza się jej w … Druga zaleta to sluchawki z pstryczkiem - pstryk pauza, pstryk gra, pstryk, pstryk - następny numer, itd. A słuchawki się zepsują? Tak oczywiście prędzej czy później się zepsują. Wszystko zależy od tego jak ich używasz… można je rozwalić po 2 dniach, 2 tygodniach czy 2 latach…
Jaki fanboy? Może już stary jestem i nie rozumiem tej nowo-mowy
“fanboy” to człowiek nie chcący używać w dyskusji żadnych argumentów, zadeklarowany fan (albo nawet fanatyk) jakiejś marki, chwalący ją wszędzie gdzie popadnie, nieustępliwy w swoich “przekonaniach” …