Serwis SAD

Witam

W tym tygodniu zamierzam wysłać mojego MBP do serwisu i mam w związku z tym pewne pytania:

  1. Czy wysyłka w standardowym kartonie wystarczy?
  2. Czy laptop wróci w takim stanie w jakim go wysłałem, tzn. bez żadnych zarysowań, itp. Zapłaciłem wkońcu za niego bardzo dużo pieniędzy i nie chciałbym by się zniszczył.

Proszę o odpowiedź.

Co to znaczy “standardowy karton”? Najlepiej wysłać go w oryginalnym opakowaniu, z oryginalnymi styropianami, bo to zapewnia największe bezpieczeństwo przesyłki.

Chodziło mi o ten orygianlny karton razem ze styropianami.

Tylko nie zapomnij solidnie zabezpieczyć paczki jakimś papierem zaklejając dokładnie boki aby uniemożliwić dostawcy podejrzenie napisów na przesyłce co w konsekwencji oznacza ujawnienie jej zawartości i “zniknięcie” komputera w czeluściach systemu :slight_smile:

Więc powinien wystarczyć. To opakowanie jest z resztą zalecane do transportu.

to jest w koncu jedyny autoryzowany serwis Apple w Polsce. Jestem pewien, ze specjalisci tam pracyjacy potrafia naprawic komputer bez zarysowania obudowy. Serwisu SADu z wielu powodow bym sie nie obawial natomniast nigdy bym nie zaufal serwisowi nieautoryzoawnemu

Poszukaj na forum, ktos sie kiedys procesowal z SADem, bo dostal wgniecionego Macbooka. SAD zwalal na firme kurierska, firma na SAD a koles zostal z obrzydliwym wgnieceniem.

No i znalalzo sie:
http://www.myapple.pl/showthread.php?t=16407

Zapakuj go pancernie.

Pamietaj ze mozesz wyslac kurierem na koszt SADu

a ja bym ci polecil skorzystanie z serwisu za granica… wszystko tylko nie SAD…

Mój mac mini wrócił z serwisu jedynie ubrudzony, ale szmatka załatwiła sprawę. Nie podobało mi się to, że nie odpowiadali na moje maile z pytaniem o stan naprawy i to że gdyby nie moja ingerencja telefoniczna z opieprzeniem ich włącznie to mini pewnie dłuuugo by leżał w tym serwisie, a tak udało się zamknąć sprawę w miesiąc. Serwis SAD ogólnie nie jest zły, trzeba tylko dzwonić co tydzień, pytać o stan naprawy i nie dać się zbywać. To skutecznie przyśpiesza naprawę :wink:

Dzięki za pomoc. W czwartek wysyłam mojego MBP do serwisu DHLem. Pozdrawiam.

uwazam serwis sadu za jakas kpine z klientow…

wstyd… po prostu wstyd w tych czasach…

polecalem kazdemu komputery apple… a teraz niestety nie moge bo jak sie komus cos bron boze zepsuje i odda do serwisu, to podziekuje mi za taka “wilcza przysluge”

acha… i jeszcze propozyjca dla serwisu..
Panowie nie przemeczajcie sie…
odbieranie telefonu pomiedzy 13 a 15 i tak wam nie wychodzi…wiec moze zrobice raz miesiecu… powiedzmy kazdy 2 piatek miesiaca pomiedzy 16:30 a 16:45, ale niech wtedy ktos faktycznie te 15 minut poswieci na rozmowe z klientami.
Kartki na serwis (takie jak w PRL) tez nie jest glupim pomyslem…

---- Dodano 20-03-2007 o godzinie 12:46 ----

wspolczuje… :frowning:

Informacja telefoniczna czynna od 13 do 15 .. 20 min bylem przelaczany do serwisu i nikt laskawie nie mial ochoty podniesc sluchawki. W koncu pani z … sekretariatu? A dziwne bo wew. 135 mial kierowac prosto do serwisu, poinformowala mnie (a jednak nie trzeba bylo przelaczac pod kolejne numery), ze po 3 tygodniach nie maja jeszcze dysku!
Odebrac sprzetu pewnie tez nie bede mogl, ile mam czekac? miesiac? Juz za chwile miesiac minie!!! NIGDY WIECEJ!!!

Mam nadzieję, że jednak mi się jakoś uda i wszystko przebiegnie bez żadnych problemów. Mam jeszcze pytania:

  • na jaki adres mam wysłać mojego MBP?
  • jaka ma być forma wysyłki, tzn. czy mam coś napisac na niej, itp.?
  • co mam wysłać w kartonie? Sam laptop, karta gwarancyjna i zasilacz wystarczy?

Proszę o odpowiedź.

Wszystkie informacje znajdziesz tutaj http://svc.apple.com.pl/

W oparciu o punkt 12 warunkow gwarancji, bede domagal sie o nowego sprzetu. Jutro wnosze pismo.

10. Naprawa gwarancyjna będzie wykonana w ciągu 14 dni roboczych od daty dostarczenia sprzętu do punktu serwisowego. W przypadku konieczności importu części zamiennych z zagranicy, bądź wysłania urządzenia do naprawy poza granicami Polski termin naprawy może być dłuższy.
11. Ważność gwarancji ulega przedłużeniu o czas naprawy w punkcie serwisowym (pod warunkiem dostarczenia ważnej karty gwarancyjnej).
12. W przypadku niemożności naprawy albo dotrzymania terminu naprawy, Gwarant może dokonać wymiany na sprzęt o parametrach nie gorszych od sprzętu objętego gwarancją.

Niestety 10 punkt nie precyzuje o ile może zostać przedłużony termin naprawy. Czyli na jego podstawie mogą Cię zwodzić ile chcą. To jest tak zwany regulamin dla sprzedawcy nie dla kupującego ;-(

---- Dodano 20-03-2007 o godzinie 15:27 ----
Zresztą sam się obawiam o termin naprawy mojego MB. Jednak staram się przed wysłanie dostać zapewnienie o sprzęcie zastępczym. Nie wiem jak to wyjdzie… zobaczymy.

:open_mouth: :open_mouth: :open_mouth:

Racja, dzwonilem do Federacji Konsumentow. Ale moge sie bronic. Musze napisac pismo, ze w ciagu 7 dni zadam wzrotu naprawionego sprzetu. Jesli nic to nie da, przechodze z pismem do iSpot (miejsce sprzedazy) i nastepuje zmiana prawna na przepisy z ustawy o sprzedazy konsumenckiej.
Przyznali, ze warunki gwarancji, punkt 10, zostal zapisany z korzyscia dla gwaranta, nie dla klienta.

SAD doprowadzil mnie do erupcji. Gdyby nie chroniczne olewanie, nie odbieranie telefonow, gdyby oddzwaniali, zgodnie z umowa miedzy mna a pracownikiem SAD … zaczynam walczyc o sprzet.

Nie chce was denerwowac, ale zrobilem zdjecie serwisu Gravisa w Berlinie (sorry za jakosc, zdjecie przez szybe).
Tego moze nie widac na zdjeciu, ale sala serwisu (powierzchnia samego serwisu to tak na oko cztery poznanskie iSpoty:) ) jest stylizowana na sale odlotow na lotnisku, u gory jest taka tablica swietlna na ktorej wyswietla sie kolejnosc przyjec, tj. nasze imie lub pseudo i sprzet z ktorym przyszlismy. Jak bylem tam dwa dni po sobie, to najczesciej przynoszono do naprawy iPody :slight_smile:
W serwisie przyjmuja jednoczesnie na 4 stanowiskach.
Serwis jest czynny w dni robocze od 10 do 18. A oprocz tego, jest goraca linia z poradami i pomoca przez telefon, czynna 7 dni w tygodniu, od 7 do 24 (linia przez “0 900”, czyli 3 centy za minute, he he).