Safari zużywa cały RAM.

Szanowni,

czy ktoś z was spotkał sie może z podobnym problemem? Otóż dzisiaj rano, jak co dzień, włączyłem swojego Imaca z nagranym Yosemite i 8 Gb ram i przeglądałem sobie spokojnie wiadomości na Safari przy porannej kawce. Nagle system zaczął “kręcić pizzę” i wyrzucił informację że Safari wstrzymał działanie. Jakież było moje zdziwienie kiedy MAcCleaner pokazał mi kompletny brak pamięci ram. Zostało coś około 40Mb(!!!) Wszystkie programy i aplikacje miałem wyłączone z wyjątkiem Safari. Uwolnienie pamięci za pomocą MacCleaner kompletnie nic nie daje, ponieważ uwalnia max 100Mb które błyskawicznie pożera Safari i się wiesza! Dodam że nigdy od nowości (med2015) nie miałem z nim problemów i przy włączonym safari ZAWSZE miałem około 5 GB “luzu” ram. Co się mogło stać, że tak nagle? Wieczorem było wszystko dobrze jak zawsze a dzisiaj rano taka katastrofa. Nawet ten post piszę na żółtych stickersach żeby wkleić do Safari i wysłać na forum zanim przeglądarka pożre ram i się zwiesi. (Poprzedni poleciał właśnie w ten sposó B). Dodam że na jabłuszku pracuję już od dobrych 15 lat, często w ciężkich warunkach i przy maksymalnym, wręcz przemysłowym obciążeniu i nigdy nie miałem najmniejszych problemów systemowych. Padały jedynie dyski:)

Bardzo proszę Koleżanki i Kolegów o pomoc, bo robota wre a ja jestem w czarnej… rozpaczy sprzętowej a do PC-ta (którego mam) przecież nie usiądę pracować:]

Jest taki program etrecheck - za jego pomocą zrób raport i wyjdzie Ci jakie masz dodatki i inne niepotrzebne śmieci w systemie. Warto również sprawdzić konsole bo może jakiś dodatek się sypie.

https://etrecheck.com/

raport możesz wkleić tutaj może coś inni użytkownicy Ci podpowiedzą.

Ram niewykorzystany to ram zmarnowany :wink:

Ja bym obstawiał że winny jest dziadowski Avast - masz może Adblocka? Odinstaluj Avasta zgodnie z instrukcją i sprawdź jak zachowuje się mak. Ale to moja opinia, może ktoś powie Ci więcej. Ogólnie antywirusy są kiepsko pisane pod OS X i są w większości odpowiedzialne za wiele problemów. CMM3, który posiadasz też potrafi namieszać więc należy używać go z głową.

Hmm, spróbuję zrobić jak radzisz. Tylk dlaczego to się stało tak nagle? Naprawdę nigdy wcześniej nie miałem najmniejszych problemów z tym systemem (ani z żadnym poprzednim), a tutuaj taki zonk. Wieczorem normalnie go wyłączyłem a od rana natychmiast zaczęły się te hocki klocki. Jeśli avast jest takim złem (na PC faktycznie działa duuużo lepiej) to jaki program antywirusowy polecasz? Sam system działa bez zarzutu, tylko Safari mi robi takie numery i dostaję już szewskiej pasji. Nic nie mogę zrobić, a jak wchodzę do MacCleaner to widzę, dosłownie na żywo, jak wartość wolnej pamięci RAM spada mi z prawie 6 GB do 15 MB w ciągu minuty, następnie następuje momentalnie zwiecha i trzeba wymuszać zamknięcie Safari. Makabra.

A masz adblock w tym Safari?

Patrzyłem we wtyczkach i rozszerzeniach ale nic takiego tam nie występuje :frowning:

A co z tym Adblockiem?

Odinstalowałem avasta tak jak radził Daniel. Nic to niestety nie dało. Nadal w momencie włączenia Safari natychmiast zaczyna się pożeranie pamięci i odliczanie z 6 GB do niemal zera dokładnie z “prędkością” 100MB na sekundę(!) Nie da się tego w żaden sposób zatrzymać:(

Adblock tak potrafi czasem Safari zamulić.

Powyłączaj w tym Safari wszystkie wtyczki, Javę itd. Nie otwieraj żadnych stron i zobacz czy to coś zmieni.

Na wielu forach pisano o tym, że występuje konflikt avasta z adblockiem a czy jest on nadal w obecnych wersjach nie odpowiem bo nie używam.

Warto jeszcze zobaczyć:

https://support.apple.com/pl-pl/HT203353

A jak z innymi przeglądarkami?

Dobra, wychodzi na to że to wina Safari i coś się w nim spaprało. Teraz piszę ten post z nowego świeżo zainstalowanego Chroma i wszystko powróciło do normy, a nawet jakby szybciej hula… Tylko cholera, miałem tak ładnie poukładaną w katalogi tematyczne zakładkę Ulubione i teraz rób tu wszystko od zera człowieku :confused: No trudno. Może jednak komuś jeszcze coś przyjdzie do głowy, bo skoro mnie to trafiło to pewnie prędzej czy później i na kogoś padnie i dobrze byłoby rozwiązać zagadkę. A głupio tak, kiedy ktoś szukając rozwiązania na forum MyApple natrafi na odpowiedź:- “Zamiast Safari zainstaluj Chrome” :smiley:

Chętnie się zaangażuje jako “królik doświadczalny” na swoim przykładzie. Rzucajcie pomysłami, będę dłubał.

A czyszczenie safari tez nic nie dało?

Przecież zakładki możesz importować i eksportować z każdej przeglądarki.

Wyczyściłem wszystko dokumentnie CleanMyMackiem ale nic nie pomogło:(

Zakładki Safari zaimportowałem oczywiście do Chrome, więc da się już żyć z nową przeglądarką.

A zrób test i załóż nowe konto użytkownika na tym komputerze. Na nowym koncie uruchom Safari. Sprawdź obciążenie RAM.

Skoro temat jeszcze nie wylądował w koszu ze względu na nieodpowiedni dział, to skorzystam z okazji, żeby coś dopisać. :slight_smile:

Clean My Mac nie do końca jest godny zaufania, jeżeli o sensowne zerowanie chodzi, choć ma swoich zwolenników (rzecz dla mnie niezrozumiała, bo jest tzw. scamware’em, i jeszcze trzeba za niego płacić), lepiej wyczyścić wszystko z Terminala.

Chcesz całkowitego resetu Safari? Czy wolisz np. zatrzymać jakieś swoje zakładki? Nie mam w tej chwili dostępu do Yosemite, więc najpierw zadam parę pytań, a potem podam odpowiednie komendy. Może być?

Ja poproszę :slight_smile: Tak na zaś/