szukałem podobnego tematu ale niestety nic nie znalazłem. Więc przechodząc do sedna sprawy, a jako że w sprawach mackowych jestem póki co zielony to czy kupując dysk zewnętrzny do macbooka nie będzie problemów z instalowaniem na nim programów? Wewnętrzny dysk posiada 128GB i nie chce go zasypywać różnymi programami itp więc wolałbym przed zakupem dysku zewnętrznego upewnić się co do tego.
Programy lepiej umieszczać na szybszym dysku wewnętrznym. Na zewnętrzny możesz wywalić to co zajmuje dużo miejsca czyli muzykę, filmy, biblioteki zdjęć, twoje inne pierdoły. Niektóre programy wymagają instalacji dokładnie pod folderem “Programy” więc nie wpakujesz ich na dysk zewnętrzny po prostu. Ale część pójdzie spokojnie, tylko, że będą się wolniej uruchamiać.
Przeciez po to jest glowny dysk, ze wrzucac na niego wszelaki soft co innego sie ma z innymi danymi jesli nie potrzebujesz szybszego dostepu do danych aczkolwiek w wielu dziedzinach przydaje sie i do nich szybki dostep do innyh plikow no ale jak widac u Ciebie nie robi to roznicy.
Kup zew. dysk na usb 3.0, podziel go na pol na jednej partycji zrob sobie partycje pod Time Machine a na 2giej na dane i tyle.
Tak, a najlepiej na 10 partycji. Każdą dla innego programu. Co za głupia rada. Time Machine który będzie mielił dyskiem co 15 minut na innej partycji tego samego dysku co dane…
Nie wiem skąd te obawy autora tematu - programy spokojnie można instalować na zewnętrznym dysku. Czasem są wyjątki - podczas instalacji jakiegoś softu nie ma po prostu opcji wyboru innego dysku niż systemowy.
Drobną niedogodnością “instalowania na zewnętrznym” są procesy działające w tle związane z takim softem (działają niezależnie od jego używania) - uniemożliwiają wtedy jego wysunięcie. Rozwiązanie = znaleźć & zabić właściwy proces - wtedy można będzie wysunąć dysk.