Poszukuje programu ktory dzialal by w sposob calkowicie ukryty a widoczny bylby jedynie po przycisnieciu kombinacji klawiszy np. (jablko + ctrl + jakas litera)
Program zapisywalby wszystko co wpisane zostanie z klawiatury oraz robil by co jakis czas zrzuty ekranu.
Na PC mialem taki program ale potrzebuje go na Maca
To już niestety temat rzeka i uwierz że wiele razy próbowałem zaufać jednak charakter robi swoje. Nie wiem czy to młodzieńczy bunt czy coś innego ale woli skłamać niż powiedzieć prawdę w najbardziej błachej sytuacji.
Ja nie toleruję przeklinania ani w domu ani gdziekolwiek i jeżeli chce mieć komputer to wystarczy nie przeklinać rozmawiając przez np. GG
Niestety jak narazie komputer ma raz na jakiś czas - jak już minie kara na komputer to wystarczy pół godz. na komunikatorze i znów lecą k… i h…
@kapsel wybacz ze to powiem (w pelni rozumiem to ze sie martwisz o wychowanie swojej corki) ale sprawdzanie historii gg czy innego komunikatora to juz naprawde jest ograniczanie jakiejkolwiek prywatnosci (to jest moje skromne zdanie), i tylko tak ci napisze abys przemyslal to co robisz bo uwierz mi znalem kilku ludzi nad ktorymi rodzice trzymali taka oslonna czape (kontorla gg m.in. i jak w pewnym momecie dostali troche wolnosci byli nie do opanowania), takze wrzuc na luz badz wyrozumialy, powiem ci z wlasnego doswiadczenia ze kara malo daje, lepiej usiasc pogadac, wytlumaczyc nizli nie darzyc zaufaniem i omijac temat, pozatem gdzies sie musi wyszalec/wyszumiec
no chyba ze ma 10 lat to juz jest problem … ze tak klnie ale jak ma <14 to wrzuc na luz niech sie wyszaleje
No to się poradnik psychologiczny zrobił, kurcze jak 15 lat temu nie było komunikatorów i internetu to miałem okres że kląłem jak szewc ale minęło. Gdyby Mama wiedziała jakie rzeczy z kumplami się wyprawiało to szkoda gadać. Mama nie miała wpływu a wyrosłem na ludzi :-). Nie mówie żeby odpuścić bo nieciekawe czasy nastały ale też zauważyłem że Ci wszyscy moi znajomi co się zarzekali że swoje dzieci wychowają bez zakazów - roztaczają nad nimi większą kontrolę niż wiekszość naszych rodziców. Im więcej kontrolujemy w tym większą nerwowość wpadamy, a dzieci muszą się uczyć na własnych błędach inaczej będą nieprzystosowane do ciężkich prawideł i wyzwań w dorosłym życiu. Ilu z was na zakaz reagowało jeszcze większą złością???