Kompletnie nie wiem nawet jak nazwac problem. Poprostu dzis podczas normalnego uzywania imaca leopard wywalal mi taki obraz:

(imac 20" C2D 2.4, 4gb ram, radeon HD 2600 pro, leopard)
system jest swiezo zainstalowany, Jedyne co mi przychodzi do glowy to ostatnio robiony software update… Ktos sie spotkal kiedys z takim czyms ?
tak jest jak mamy walnięty ram lub grafikę
walnięty sprzęt, co w dniu dzisiejszym już na nikim nie robi takiego wrażenie jak na właścicielu który zapłacił sporą gotówkę za kiepski sprzęt odkładaną długi czas na totalny szajs.
mialem tak samo w MBP2.33
z tego co pamietam wymieniono plyte glowna
seb235, po co głupie komentarze, po co nam flejm?
grzesiek, sprwdź czy wymiana ramu wystarczy - u mnie wystarczyła
tak się dzieje na ATI HD 2600 Pro po ostatnim update systemu (spieprzyli sterowniki). Oczywiście uszkodzeń sprzętu nie można wykluczyć, ale było już o tym pisane i fakt ten potwierdzają moje doświadczenia u klienta (iMac 24) i u siebie (Mac Pro z HD 2600). Potwierdza to (błąd sterowników) moja własna karta w Mac Pro - jeżeli coś rzeczywiście by się przegrzewało to komputer zaraz po ponownym włączeniu miałby takie same lub podobne objawy. Po restarcie problem znika i pojawia się czasami znów po kilku godzinach pracy, a dojście do temperatury krytycznej jakiegokolwiek układu elektronicznego tyle nie trwa, szczególnie po kilkunastosekundowym odpoczynku.
Ja bym to nazwał przykrą rzeczywistością w świecie apple, a właściwie w marketingu apple.
Mam takiego samego iMaca i u mnie podobny problem wystąpił po aktualizacji systemu do v.10.5.5.
Po kolejnej aktualizacji (do 10.5.6) problem został usunięty (sprawa ogólnie znana). Ale jak rozumiem, zrobiłeś aktualizację do 10.5.6 ?
Aktualizacja do 10.5.6 chyba
a problem zniknal na drugi dzien, wiec moze sie przegrzal ;> ? Naprawde dziwne zjawisko, ktore mam nadzieje wiecej sie nie powtorzy 