Mam możliwość zakupu komputera jak wyzej, po okazyjnej cenie. Problem jest tylko taki, że posiada on pękniety lewy zawias trzymający matrycę i uszkodzoną ramkę matrycy. Nie przeszkadza to w uzytkowaniu otwartego laptopa, dziala aż milo. Mam do Was pytania:
Czy cena za taki egzemplarz, z dolaczonym AirPortem, 30GB dyskiem i cos ponad 700MB ramu, 400 zł to nie jest chyba cena wygorowana?
Czy da sie jakos domowymi sposobami naprawić ten przeklety zawias? Może ktoś ma do sprzedania ta cześć?
Laptop ma być dla mojej dziewczyny, choć z chęcią sam bym go używal, bo jest mardziej mobilny niż moj MBP.
O ile znajdziesz części zamienne (albo padniętego używaka na Allegro),to z ich wymianą poradzi sobie każdy mały serwis,może nawet samemu dałbyś rade.A matryca jest nietchnięta?
matryca jest ok, nie ma na niej zadnych sladow, klapka sie otwiera/zamka tylko ta czesc widoczna na pierwszym zdjeciu pozostaje w stanie “zamkniecia”
dowiadywalem sie u jednej ossoby oglaszajacej sie jako serwis macow, ze napawa kosztowala bedzie 300zl + 2x wysylka warszawa-krakow daje 400zl czyli rownowartosc komputera… troche nie oplaca mi sie taka operacja…
moze ktos ma na zbyciu po okazyjnej cenie lewy zawias
Jeśli nie zależy Ci na wyglądzie to kup zawias. Jednak kupno całej klapki z matrycą i zawiasami to zdecydowanie lepszy krok.
Kupiłem podobnie z pękniętym jednym zawiasem, drugi załatwiła moja żona. Sam osobiście wymieniłem w swoim PB Titanium ekran. Było ciężko, ale nie jest to niemożliwe. Trzeba bardzo chcieć, żeby coś faktycznie uszkodzić. Postępując ostrożnie wymienisz ekran bez problemu sam.
Ekran kupiłem z ebay’a, używany.
Poza tym 800 zł za PB Tit. to nie tak bardzo dużo, przynajmniej jak dla mnie. Ty możesz mieć inne kryteria oczywiście.
---- Dodano 24-02-2009 o godzinie 20:51 ----
Mam 2 zawiasy.
Nie są najnowsiejsze, ale chyba dobre. Oddam za koszt przesyłki, a jeśli jesteś z trójmiasta to tym lepiej.
Mam do Was jeszcze jedno pytanie, mozliwe ze przy Waszej pomocy stane sie niedlugo posiadaczem brakujacej czesci do mojego PB (swoja droga coraz bardziej mi sie podoba i coraz bardziej nie chce go swojej drugiej polowce oddawac ;])
Nie powiem, nie wyglada to zbyt latwo, trzeba pol komputera rozebrac zeby sie do matrycy dostac, jesli macie doswiadczenie w rozbieraniu komputerow, to czy tak to wlasnie wyglada i czy jest tak trudne jak sie wydaje byc?
To dokładnie tak wygląda jak widzisz. Niestety, żeby odczepić ekran trzeba odpiąć kable, które są tak umieszczone, że żeby do gniazd się dostać trzeba wybebeszyć większość elementów.
Mam jeszcze jedno pytanie, jak rozebrac praktycznie calkowicie komputer juz wiem, natomiast zeby zamontowac te zawiasy nalezy rowniez rozlozyc na czesci pierwsze ekran, jak tego dogonac? Wystarczy odkreci te 4 boczne srubki? czy jakims magicznym zatrzaskiem przednia i tylna czesc ramki sie ze soba trzymaja?
No i tu się zaczyna zabawa. Ekran jest klejony. Śrubki mocują zawiasy do matrycy. Ale i tak musisz delikatnie odrywać blachę, żeby odkleić zawiasy od reszty. Niektórzy robią to przy pomocy karty telefonicznej. Najlepiej znajdź jakieś pomoce w internecie, kiedyś oglądałem takie samamu chcąc to zrobić, ale po próbie stwierdziłem, że taniej, bo szybciej i estetyczniej ( bez prucia ), będzie kupić cały ekran z zawiasami.
w tym momencie sprawa wyglada tak z ta matryce, ze wyrwalem wszystkie wystajace czesci z uszkodzonego zawiasu, lewy dolny rog ramki ekranu jest tylko troche odstajacy (jak by to skleic to by bylo ok) a majac w perspektywie rozrywanie calego ekranu, mam mozliwosc uszkodzenia wszystkiego jeszcze bardziej i sprawienie ze caly ekran nie bedzie sie nadawal do uzytku…
Całego nie musisz rozwalać, jedynie tyle, żeby wyjąć zawias i wstawić nowy.
Naprawdę poszukaj w internecie. Da się to zrobić, skoro inni zrobili to i Tobie się uda, jedynie musisz wiedzieć co robić i robić to delikatnie. Tak sądzę. Ja nie miałem serca do tego mimo, że robię całkiem precyzyjne i żmudne rzeczy. Ale może po prostu popełniłem błąd.
Ostatecznie blacha już jest pognieciona, z tego co widać na zdjęciach i więcej już raczej nie zepsujesz.
heheh mi tez padl zawias ( zatarl sie ) nie wymienialem na nowy … jakos udalo mi sie go rozruszac (slabszy jest ale przynajmniej nie rozwala mi matrycy
tak przy okazji sie zapytam : czy macie jakies patenty z przegrzewajacym sie tytanikiem? wyczyscilem cale chlodzenie, syfy i paprochy, ale widze ze wiarak ciagle na obrotach .. ;( ( os panther )