obecnie mam 10.5.6. Czy jest mozliwosc zeby “nalozyc” system poprzez ponowna instalacje? Mam duzo danych i tylko 1 partycje a nie mam czasu zeby sie bawic w archiwizowanie
archive&install jedyna metoda
inaczej;) archiwizuj i instaluje - w końcu jest już PL;) po reinstalce usuń katalog “poprzedni system” - pod warunkiem, że wszystko będzie cacy;)
to ja też mam kilka w tym temacie.
chcę w weekend wymienić twardy dysk w moim MBP i przy okazji zrobić nową instalację. Proszę o rady jak zrobić to z głową żeby zachować obecne ustawienia ale bez robienia archive&instal.
A konkretnie chodzi mi o:
- Ustawienia poczty i wszystkie maile. Czy da się jakoś to wyeksportować ustawienia kont mailowych a potem zaimportować
- iPhoto - obecnie mam pliki posegregowane w folderach i w iPhoto mam ustawione i posegregowane w albumy według mojego uznania a nie programowego automatu. Czy jest możliwość wyeksportowania z iPhoto struktury albumów razem z folderami które tam mam a potem przypisania ich do odpowiednich zdjęć. Strukturę plików na dysku chcę zachować taką samą więc ścieżki byłyby również takie same.
- Itunes tak jak wyżej. Czy można zrobić eksport playlist i potem je zaimportować?
- Czy można wykonać wydruk listy plików z findera - np lista aplikacji. Po wszystkim chciałbym usiąść z takim wydrukiem i poinstalować to co mam w tej chwili.
O czym jeszcze powinienem wiedzieć przed całą operacją?
Nie chcę robić systemowo archiwizacji ustawień, ponieważ komputer kupiłem z tigerem polonizowanym, potem na to nałożyłem leo, przy okazji duże grzebałem w systemie żeby go lepiej poznać i jakoś nie wierzę że przy systemowej archiwizacji nie przeniosę na nowy system jakichś śmieci.
I chyba ostatnie pytanie. Na starym dysku nic nie chcę na razie kasować i będę mógł go podłączyć z kieszeni. Czy potem będę mógł z tej kieszeni uruchomić stary system żeby ewentualnie zobaczyć jak coś było ustawione albo zrobić w ostateczności systemową archiwizację danych i wgrać ją na nowy system.
pozdrawiam
N.
Nuta, utworz sobie nowego uzytkownika na swierzym systemie, po czym skopiuj cala zawartosc katalogu domowego na starym dysku, do katalogu uzytkownika na nowym dysku. Jak sie wszystko przekopiuje juz, to sie tylko wyloguj i zaloguj. Wszystkie ustawienia, poczta itd. beda na miejscu
carbon copy cloner
a tego sie balem – powiadasz caly stary katalog zastopic nim nowy i bedzie dzialc wszystko cacy?
mi też ta metoda przypomina trochę automat, tylko jakby ręczny ![]()
a jak jest z uruchomieniem starego systemu ze starego dysku podłączonego z kieszeni mając już nowy system na dysku wewnątrz komputera?
Gdyby to było możliwe to mógłbym sobie sam powoli przenosić tylko te dane z bibliotek które są potrzebne - np. katalog z mail.
N.
Ja zrobilem tak, ze wymienilem dysk w Maku, stary wpakowalem do kieszeni na USB. Na nowym zainstalowalem Leoparda, podczas pierwszego uruchomienia podlaczylem stary dysk na USB i przenioslem uzytkownikow i ustawienia z Tygrysa (ze starego HD) na Leoparda. Wszystko zaspiewalo bez zadnego stresu, nie stracilem zadnych danych ani ustawien. Operacja w takim przypadku jest absolutnie bezbolesna.
Jesli masz na starym dysku dzialajaca instalke Mac OS X to ona bez problemu wystartuje z dysku USB :). Bedzie dzialac troche wolniej, ale zadziala. Z wlasnej praktyki wiem tez, ze mozliwe jest uruchomienie instalatora Leoparda z partycji USB (robisz obraz plyty i przywracasz go na partycje, z ktorej pozniej odpalasz komputer).
no to jestem po procesie i napiszę kilka słów.
wymiana dysku jest banalnie prosta, trzeba tylko zaopatrzyć się w 2 śrubokręty opisane w tej instrukcji i zgodnie z nią postępować. niestety wygiąłem za bardzo aluminum i nie wszędzie mi się idealnie zeszło po złożeniu ale to mała strata.
Zdziwiłem się że płyta instalacyjna nie ma narzędzi do formatowania dysku, albo ja o tym nie wiem. Straciłem jakieś półtora godziny przed niebieskim ekranem myśląc że to formatowanie się właśnie odbywa ale okazało się że nie.
aby uruchomić instalkę musiałem podłączyć stary system z kieszeni, sformatować nowy dysk z narzędzi starej instalki i uruchomić z niej instalację.
Przenosiny poszczególnych elementów okazały się banalne przy pomocy kopiowania właściwych plików na nowy dysk. najwięcej czasu zajmowało mi szukanie tych plików bo sam system jest jest bardzo rozproszony i różne pliki znajdują się w katalogach aplikacji, preferencji, bibliotek i aplikacion support - wszystko podwójnie bo na katalogu głównym i użytkownika.
Nowy dysk działa rewelacyjnie. zmiana z 5400 na 7200 daje kopa. obecnie zniknęły wszystkie moje problemy sprzętowe. wcześniej leo zawieszał się przy wyłączaniu oraz podłączaniu urządzeń pod lewe USB. Zawsze miałem wrażenie że to problem software’owy przenoszony z tigerowego polonizatora i chyba miałem rację.
Tak więc dziękuję wszystkim za pomoc i oczywiście gdyby ktoś miał pytania to proszę do mnie śmiało walić na PW albo tutaj.
Przy okazji zrobiłem kilka testów xbenchem.
przed wymianą - 88 (widoczne spowolnienie na dysku)
po wymianie na czystym leo 1.5.1 - 111
po aktualizacji do 1.5.6 - 127
o dziwio po wrzuceniu całego dodatkowego softu - 138, ale to może wynikać z faktu że komp był już wtedy po kilku restartach co podobno ma znaczenie.
pozdrawiam
N.
Panowie,
Coś mi się dziwne rzeczy dzieją z maćkiem, zaczęły się chyba zaraz po rejestracji na appstore, czasem wyskakuje mi biały ekran który po kliknieciu zmienia się w i tunes, zdarza się też że pisząc posta po jego wysłaniu zamiast spacji pojawiają się “*” choć nie miałem jak ich wcisnąć pisząc posta. To było btw a teraz konkret. Jak sformatować dysk w macbooku? Czy mam wejść w narzędzia systemowe i sformatować dysk (mam jedną partycję) a potem włożyć cd z leosiem i już będzie git i cacy? Jak potem wygląda sprawa z aktualizacją, czy będę musiał wszystkie kolejne upgrady ściągać czy może od razu mnie wywinduje na 10.5.6?
Mam backup na zewnętrznym dysku.