Szukalem wszedzie, ale nie moge znalesc rozwiazanie na moj problem:
Mam Macbooka i musialem niestety zainstalowac Windowsa( do gier jest potrzebny) i niestety po 5 minutach dzialania sie nagle wylacza. Na poczatku nie mialem pojecia dlaczego. Potem zauwazylem ze sie troche bardziej przegrzewa niz na tygrysie(to chyba normalne?). Wiec podlazylem pod Macbooka pizze mrozona. I DZIALALO dopuki pizza sie nie rozmrozila. Wiec ktos ma jakis pomysl co zrobic? Moze sa jakies ustwienia na XP gdzie mozna zapobiec wylaczaniu sie?
dziekuje z gory za pomoc
O zapomnialem dodac MAC OS X dziala calkiem normalnie nic sie nie wylacza.
Student: Nie to niebyl zart. Szpinaku nie bede probowal, bo jest ohydny. Zostane przy Pizzy. ale moza ma ktos pomysl jak sie obesc bez pizzy albo innego mrozony produktu?
Podstawka? Jak dla mnie to uszkodzony sprzet. Komputer nie ma prawa sie wylaczac przy ustawieniu procesora na 100% nominalnej predkosci (podejrzewam ze o to wlasnie chodzi - OS X spowalnia CPU, zeby go schlodzic).
Pomoc moze naprawa/wymiana plyty glownej. Chyba ze to blad w projekcie/produkcji calej serii. Wtedy ew. nowa wersja firmware, ktora sama bedzie spowalniac CPU.
Ale uzywac komputera ktory jest w stanie rozmrozic pizze? Ja bym sie bal…
System nie powinien sie restartwac po tym jak sie tycke bardziej podgrzeje… Poszukaj prime dla maca i odpal torture test, zobaczysz czy mac tez sie resetuje jesli jest zbyt wysoka temperatura… jesli tak jest to serwis
Nie powinien. Ale to co sie dzieje, wyglada mi na THERMAL_SHUTDOWN, czyli zdarzenie procesora, kiedy żąda on odciecia zasilania, zeby ustrzec sprzet przed uszkodzeniem
u mnie na macbooku windows chodzi “chłodniej” niz mac os x (mniemam że tenże system na zawyżone własnie wartości taktowania w speedstep, albo cos źle działa i mnie - nawet jak nic nie robie to procek chodzi na 1,5ghz a w windzie spokojnie na 1,0ghz)
Dziwę się że to forum ma rubrykę MS na Apple/ Chyba nikt normalny / poważny nie będzie uruchamiał winowsa na maku,
W obecnej chwili żaaden szanujący się użytkownik kompa nie zechce zainstalować Windy na Macu, no chyba, że,
Nie pojmuje Twojego rozumowania. Od czasu przejscia Apple na procesory Intela, ich laptopy roznia sie od konkurencji obudowa (ladne robia te obudowy, nie ma co), nieco cena (ale znowu - przeszli na intela wiec nie moga juz wabic klientow haslem “moje MHz lepsze od Twoich MHz”, bo teraz juz MHz sa jedne i te same - wiec i ceny musieli troche zrownac w dol) i awaryjnoscia (ciagle w ich komputerach jest jeszcze sporo problemow nie wystepujacych w sprzecie innych marek).
Najgorsze jest jednak podejscie koncernu Apple, ktory jak najdluzej udaje, ze problemu nie ma i zwala wine na innych.