sybic
12 Październik 2025 15:23
1
W programie NTFS for Mac jest taka opcja “Włącz indeksowanie Spotlight”
Po podłączeniu nowego dysku opcja ta jest zaznaczona.
Gdy ją odznaczam to ukryty katalog .Spotlight-V100 nie puchnie i jest pusty.
Generalnie lubię tą opcje bo nie korzystam ze Spotlight.
Ponieważ w przyszłości nie zamierzam korzystać NTFS for Mac (nie jest mi potrzebne, a pod MacOS 26 i tak nie działa)
chciałem zapytać gdzie tej fantastyczniej opcji szukać szukać w systemie?
Chodzi Ci o to, jak wyłączyć konkretne lokalizacje ze Spotlight?
System Settings → Spotlight → Search Privacy.
sybic
12 Październik 2025 16:04
3
Tutaj mam wszystko wyłączone, a mimo tego w katalogu .Spotlight-V100 tworzą się jakieś różności.
Dopiero odhaczenie w programie “NTFS for Mac” załatwia sprawę
Widzę, że pisać, to ja sobie mogę do woli i bez sensu, jeśli i tak się tego nie czyta.
Opcja na samym dole. Tam wskazujesz lokalizacje, które chcesz wyłączyć z indeksowania.
sybic
12 Październik 2025 16:17
7
Przepraszam, mam PL i nie zaskoczyłem
ale tu też pusto
Jezu, człowieku, skup się! Przeczytaj, co napisałem, oraz co jest napisane na tym ekranie, który załączyłeś.
sybic
12 Październik 2025 16:20
9
Racja, muszę to ogarnąć, przemyśleć, przeanalizować.
Ja bym powiedział, że to jest bezprzedmiotowe, bo macOS nie zapisuje w systemie NTFS bez dodatkowego oprogramowania. Więc czy sobie wykluczymy ten dysk ze Spotlight czy nie, tam i tak nie stworzy się katalog .Spotlight-V100.
sybic
13 Październik 2025 02:45
11
winmaciek:
Ja bym powiedział, że to jest bezprzedmiotowe, bo macOS nie zapisuje w systemie NTFS bez dodatkowego oprogramowania. Więc czy sobie wykluczymy ten dysk ze Spotlight czy nie, tam i tak nie stworzy się katalog .Spotlight-V100.
Ale sprawa dotyczy dysku pod APFS (scr z mojego drugiego wpisu).
Obcy program, który nie jest mi już do niczego potrzebny, udostępnia opcje, którą ciężko w bezpośredni sposób znaleźć w systemie.
To trzeb wcisnąć przycisk prywatność na dole i przeciągnąć dysk do otwartego przez niego okna dialogowego.
A po co wyłączać Spotlighta w całości (jak widać na zrzucie ekranu), to pojęcia nie mam.