Nieoczekiwany error po update 10.5.7

Witam, a tu coś co przytrafiło mi się*z ranka. Wczoraj zrobiłem update, a dzisiaj gdy rozłączyła mi się mysz bluetooth (do czego jestem przyzwyczajony ostatnio) chciałem temu zaradzić. Więc trzymałem przycisk “connect” na myszy w chwili gdy ekran od góry zalał mi się tym przyciemnionym polem z komunikatem.

(mam nadzieję, że załącznik jest w miarę czytelny gdyż robię to pierwszy raz)

Ktoś ma jakiśpomysł o co mogło tu pójść? Po restarcie oczywiście wysłałem error z domyślnego okna, które wyskoczyło jako pierwsze po restarcie. Co dziwne miałem gong, który programowo wyłączyłem.
Może to raczej ciekawostka niż
cośrewolucyjnego, chociaż zaczynam sięczuć*trochę jak na Windzie. Może faktycznie czas wrócić do korzeni - Linuxa i kierować się na opensource?

BT potrafi w prosty sposób wywołać kernel panic
nie wiem czy to wina urządzeń, czy samego OS X’a
ja potrafiłem zrobić na zawołanie kernela kiedy po połączeniu się headseta z komputerem wyłączałem headseta zanim komputer się z nim ‘rozłączył’, albo sam headset przestawał wysyłać jakieś sygnały do kompa (w każdym razie - kiedy w słuchaweczce był jeszcze szum, a ja ją wyłączałem) - być może ty zrobiłeś coś analogicznego
swoją drogą to słyszałem że drivery od Logitecha są całkiem marne i też powodują trochę problemów

Ja proponuje mimo wszystko naprawę przywilejów przed instalacją każdego większego update.
Być może w panic.log będzie podana przyczyna kernel panic.
U swojego klienta mam ostatnio kernele spowodowane firewire