Witam,
prosze mi wyjasnic co powoduje te wieczne bledy z uprawnieniami? Co chwile czytam: “sprawdz uprawnienia”, “napraw uprawnienia”. Ja sie pytam: O CO CHODZI?
Czy OSX jest tak zaprojektowany ze co chwile jest problem z uprawnieniami?
Na moim macu jest jeden uzytkownik, NIC nie mieszam i nie eksperymentuje z ustawieniami systemu.Pewnego wieczoru kliknalem “Repair dysk permissions” - wywalilo kilkanascie wpisow, z ktorych czesc nie mogla zostac naprawiona (nie wiadomo dlaczego). Wylaczylem kompa. Nastepnego ranka odpalilem znowu ta funkcje z ciekawosci czy jakies bledy mi wyrzuci, i co? I znowu dluga lista bledow!
O co biega Panowie? Czy Mac “juz tak ma”? ![]()