Mighty Mouse - bezprzewodowa

Albo ja czegoś nie rozumiem, albo mam strasznego pecha - albo ten sprzęt Appla wcale nie jest taki niezawodny…

Otóż dokupiłem Mighty Mouse do nowego Mac Booka 2,0, odpaliłem, zainstalowałem soft, dodałem mysz i zadziałało. Dopiero kilka minut póżniej ni stąd, ni z owąd Mac pokazał mi przeżroczyste logo myszt i zakomunikował że… connection lost. Klikam na ikonkę bloototh a tam jedna jedyna opcja nie-do-zaznaczenia: “bloototh: not available”. Włączanie, wyłączanie - nie pomaga.
Następnym razem - to samo. Najpierw niby działa ale w którymś momencie - koniec.
I jak tu nie rzucać brzydkimi słowami? A jak wytłumaczyć żonie (i sobie), że warto było zapłacić za myszkę 250 PLN?

Może coś jednak źle ustawiłem?
Z góry dziękuję za pomoc.

bluetooth nie dziala tylko z mighty mouse? sprawdzales z telefonem czy z czyms innym ? ja mam mighty mouse i apple keybord na bluetooth i jak na razie dziala bez zadnych problemow :slight_smile:

Niem jbwm, nie ma w ogóle bluetooth w pasku. Sysytem nie wykrywa, też tak mialem kiedyś. Zresetuj PRAM (odłącz zasilanie, baterię, naciśnij POWER 5 sekund i ponownie uruchom) i wszystko będzie już dobrze na wieki wieków.

To nie wina MM.