Co to za pacjent, czy jest jakiś sposób, żeby spowrotem tam zagościł Mac OS? Nie jestem pewien, ale na chłopski rozum on poprostu sformatował dysk. Może ktoś powiedzieć dokładnie o co chodzi, i czy opłaca się tego lapka kupić? Potencjalnie dobra cena i to że klawiatura wyjątkowo nie będzie w szwajcarskim formacie, mnie zachęca.
Chyba wystarczy zwykła płytka z OS X, chyba że jestem w błędzie? Ja bym się w to nie pakował, na chińskim allegro możesz kupić takiego “macbooka” na którym zainstaluje tylko windowsa lub hackintosha (zwykła chamska faja).
To nie facet. To zwykła firma, która skupuje nieodebrane rzeczy od biur rzeczy zagubionych w Szwajcarii. Wiem, że w Polsce wał na wale i wałem pogania, ale wszystko jest na bank w wporządku.To jak, z macbookiem wszystko ok i można brać?
Jasne, że lepiej, ale albo kupuję po taniości, albo nie kupuję w ogóle i czekam na lepsze czasy. Możliwe, że dobije do takiej ceny, że i tak nie będzie się opłacało kupić. Mogę ładnie prosić, żebyście odpowiedzieli na pytania z którymi potrzebuję pomocy a nie wszystkie inne? Pozdrawiam.
Ale ja nie pytam, czy się opłaca, tylko czy bez problemu pozbędę się tego badziewia z niego i wrzucę OS X’a… Nie mam pojęcia jak instaluję się cokolwiek na macu, jakie sposoby aktywacji ma OS’x i czego one wymagają. Tylko tyle. Co do opłacalności sam zdecyduję. granica to ok 700chf, póki co jest 500. EOT?