Witam,
posiadam Macbooka Pro 13 (Mid2012) - w najmocniejszej konfiguracji - Core i7 2,9Ghz, wrzucone 16 GB ram, dysk SSD (Crucial M500 bodajże) + drugi dysk na miejscu nagrywarki - HGST 1TB 7200 RPM.
System strasznie się myli - zacięcia są co chwile, safari i 10 kart - zamula totalnie … do tego stopnia, ze używają Magic Mouse czasami kursor normalnie przeskakuje z miejsca na miejsce - nie ma płynności.
Przy braku jakiegokolwiek obciążenia, chodzi ok.
Korzystam na codzień z Henge Docks - Macbook siedzi w nim, czasem pojawia się problem - na stałe podbięty mam monitor po Display Port, czasem poajwiają się pasy na ekranie, jak artefakty - wypinam macbooka, wpinam jeszcze raz, i wszystko jest ok.
Ktoś może kojarzy, czego to mogą być objawy? Mam nadzieję żę sprzęt nie jest do wymiany ![]()
Pod 10.10 jest tragedia - pod 10.9 objawy są trochę mniej widoczne - ale i tak płynność jest bardzo słaba ![]()
Dodam jeszcze, że na HGST są prawdopodobnie jakieś bad-sectory - dysk jeszcze na gwarancji, pewnie niedługo puszczę go do serwisu na wymianę …
Z góry dzięki za pomoc, porady - prawdopodobnie tak czy tak skończy się na ekspertyzie w jakimś nieoficjalnym serwisie Apple w Warszawie ![]()