Witam,
W zeszłym roku kupiłam MacBooka Pro 13 i pracowałam na nim przez ponad pół roku podłączając do go monitora zewnętrznego HP LP2275w, aż któregoś dnia mi nie przerzucił obrazu.
Wysłałam do serwisu, kiedy był jeszcze na gwarancji Apple, ale odesłano mi go z wpisem na karcie naprawy: Sprzęt sprawny. Tymczasem nadal nie działał pomimo, iż kupiłam nowe kable oraz sprawdzałam na innych dwóch monitorach: LG IPS 277l (za pomocą adaptera DVI) oraz 42-calowy NEC V422 (kabel Unitek mini dp → displayport). Macbooka wysłałam ponownie do serwisu z kablami, których używałam i ponownie otrzymałam go z powrotem z wpisem na nowej karcie, że sprzęt jest sprawny, za to kable są nieoryginalne. Oczywiście po otrzymaniu Macbooka z powrotem, był sprawdzany na oryginalnych kablach i nie wykrywał ani monitora ani dysku zewnętrznego podpiętego pod port thunderbolt.
Na dowód, ze sprzęt działa otrzymałam od serwisu te oto zdjęcia:
http://s6.ifotos.pl/img/IMG2396JP_nqrwsph.JPG
Po pierwsze nie widzę zdublowanego ekranu, a zawsze przy otwartej klapie miałam mirror. Nie widzę też kabli idących od laptopa do monitora. Pulpit na monitorze nie jest mój. Czy takie zdjęcia mogą być dowodem od serwisu, na to że mój MacBook działa?
Kierownik serwisu mówił, że ma identycznego Macbooka jak ja. Czy jest to możliwe, aby przed zrobieniem zdjęcia, podpiął swój laptop do monitora zamiast mojego?
mls, dziękuję Ci za odpowiedź. Chciałam się właśnie tylko upewnić. Sam fakt, że nie widać mojej tapety na podłączonym monitorze był dla mnie podejrzany. Zresztą oddałam Macbooka na diagnostykę do innego serwisu i dowiedziałam się, że ma poważne uszkodzenie płyty głównej.
Szkoda tylko, że pierwszy serwis nic z tym nie zrobił, kiedy komputer był jeszcze na gwarancji, tylko wmawiał mi, że jak kupię oryginalne kable, to wtedy będzie działał.
Niepodważalne ( a przynajmniej wiarygodniejsze ) byłoby foto z wyświetlonym fabrycznym numerem seryjnym urządzenia - tym co jest w: About This Mac > More Info… .
Tak by było najlepiej, ale tak naprawdę wystarczyłoby mi, gdybym zobaczyła na ekranie monitora swój pasek menu. Niestety zrobiono zdjęcia tak, że pasek jest poza kadrem…
Moim zdaniem wszystko jest ok.
Jeżeli podepniesz MacBooka do nowego ekranu (z którym się jeszcze nie łączył) to na tym ekranie wyświetli domyślną tapetę. Zauważyłem że u mnie (więc u innych pewnie też) system zapamiętuje preferencje dla każdego ekranu - schemat kolorów, tapeta itd.
Twój MacBook nie łączył się jeszcze z monitorem na zdjęciu, stąd taki obraz. Nie zmienia to faktu że o stwierdzenie autentyczności fotografii trudno, ale nie jest to też powód do jej jednoznacznego podważenia.
Ok, dzięki za to info! Nie wiedziałam, że tak jest. U mnie zawsze automatycznie przerzucał całe biurko na ekran monitora. Podpinałam też ostatnio Macbooka koleżanki do mojego monitora w celu sprawdzenia kabli i też się wszystko automatycznie zdublowało. Myślałam więc, że tak być musi
Rozumiem, że tak samo Ci wyświetlał jak na tych zdjęciach z serwisu, czyli: domyślna tapeta i brak jakichkolwiek ikon?