Witam,
ostatnio pojawil sie u mnie w Macbooku pewien problem. Gdy komputer chodzi na baterii to juz przy 30% następuje Shotdown … komp sie po prostu wyłącza …
zdarzenie mialo miejsce 2 , 3 razy.
czy ktos wie co może powodować taki stan rzeczy ? uszkodzenie baterii czy moze soft ?
prosze o pomoc
z gory dziękuje i pozdrawiam
Podpinam sie do tego wątku. Mam podobną sytuację z tym że mi schodzi do 20% i nie wyskakuje żaden komunikat o wyczerpaniu baterii po prostu shutdown. Tak się dzieje od momentu formatu i postawienia tigerka na nowo. Przed tym czynem podczas pracy na baterii schodziło do 5% pojawiał się komunikat i uśpienie.
Czy to się ustawia - jak tak to gdzie??
Czy może to wina baterii??
padniete baterie. mmialem to samo + bardzo szybko pojemnosc tracily. po 3 miechach mialem 70% pojemnosci. wymiana w SADzie to chyba jedyna opcja…
Witam ponownie otóż problem rozwiązałem stosując się do tego postu: http://www.myapple.pl/showthread.php?t=32113
Teraz jest jak dawniej pracuje sobie na baterii i schodzi do 6% pojawia się komunikat no i przy 5% sleep time.
mialem takie same objawiy jak koledzy wyzej, restet pramu i itp nie pomagaly. a proba rozladowania baterii do konca i naladowania do pelna, zakonczyla sie tym ze MB przestal ja widziec…
ponawiam temat rzeczywiście po tych zabiegach można było zobaczyć poprawę zejście do 6%, komunikat i przy 5% sleep time ale tylko na krótko przy kolejnej próbie znów zejście do ok. 20% no i wyłączony macbook :/. Nie pozostaje nic innego jak odwiedzić serwis SAD-u. Najpierw napisze jeszcze meila zobaczymy co odpowiedzą.
P.s. myapple jak to wyglądało u ciebie z wymianą baterii, byłeś bezpośrednio w SAD-dzie czy pocztą też można to załatwić. Jak stwierdzą że potrzebna wymiana baterii to załatwiają to od ręki?? Czy trzeba czekać parę dni??
umowilem sie z serwisem. wymienili 1 ciagu 20 min…