Mac OS X -> Windows Capable - Szybko i skutecznie.

Witam

Tak jak w temacie, postanowiłem zrobić switch ale w przeciwną stronę mianowicie powrót z Apple na PC, jako że do przesiadki mam troszkę czasu a problem nie jest mały ponieważ dysk z danymi mam sformatowany jako HFS i nie mam gdzie przerzucić z niego danych aby go z powrotem sformatować na NTFS, wszystkie pliki mam w iWork 09 i ogólnie wszystko inne nie zgodne w żaden możliwy sposób z PC (Windows/Linux) Więc moje pytanie brzmi jak szybko wrócić do świata PC nie tracąc sporej ilości ważnych danych do której muszę mieć dostęp ?

PS Oczekuje odpowiedzi tylko na temat, po wymianie sprzętu praktycznie przestane się pojawiać na forum w tematach dotyczących Mac OS X i komputerów apple, jednak wszystkie inne wątki dalej mnie interesują.

Pozdrawiam

  1. problem z ‘niezgodnym’ systemem plików - Macdrive;
  2. pliki robione w iWork - przekonwertuj tymże na doc/docx.

a przeniwsc mozesz kablem sieciowym, podpinasz ustawiasz ip kompa np na 192.168.99.1 maska 255.255.255.0 nastepne okienko 192.168.99.1 i dns1 tez 192.168.99.1 w macu wszystko to samo tylko IP ustawiasz na 192.168.99.2 a dns i router/brame tez taka jak w windows, w windows udostepniasz katalog i pozniej go widzisz w macu :slight_smile: proste

A po co DNS-y i brama? IP/maska wystarczą.

bez tego mi dlugo szukało udostępnionych folderow

Co do długiego szukania udostępnionych plików w sieci jest jedna rada - Zakup porządnych urządzeń sieciowych i pewność dobrych styków w gniazdkach sieciowych które masz na ścianie (O ile masz).

Przerabiałem ten temat u siebie w domu wielokrotnie, albo kabel 15M nie chciał działać tzn mrugała kontrolka link co sekundę i na tym był koniec bo nic działać nie chciało pomimo że kable testowałem testerem i wszystkie połączenia mam poprawne. I w taki oto sposób przy rozbudowie sieci wypadało na to że musiał bym mieć jedną stronę kabla wpiętą do routera drugą do switcha, i w taki sposób wyszło mi że musiał bym mieć router + 4 swicthe aby wszystko chodziło, i zacząłem sprawdzać więc okazało się że z mojego mini do PCta który jest piętro niżej a kabla góra 10 metrów a połączenie musiało wyglądać tak (Mac ->Router → Switch (Netgear) → PC) tzn switch musiał być wpięty dosłownie przy komputerze aby sieć działała a co więcej aby się zobaczyły w sieci trwało wieki, kliknięcie aby wyświetlił komputery w sieci powodowało zamrożenie systemu na kilkadziesiąt sekund i w większości przypadków nic nie znalazł to raz przerzucenie 1GB trwało chwilke a raz wypisywał kilka godzin.

W końcu postanowiłem coś z tym zrobić kupiłem switch 3COM 16 portów a za router dalej robi WRT54GL, i teraz do routera jest podpięty mój mini z racji na kabel zaledwie 5 metrów, następnie z niego wychodzi kolejny kabel który leci do switcha który stoi w takim pomieszczeniu że nikomu nie zawadza i z niego kable lecą do reszty sprzętu, komputery się widzą zawsze nawet XP z SP3 widzi wszystkie zasoby zaraz po uruchomieniu bez długiego czekania i stresowania się, przerzucanie gigabajtów danych itd … , bez żadnego problemu sieć działa za każdym razem bez dziwnych wpadek. A kable nawet długości dochodzącej do 30 metrów nie sprawiają żadnego problemu.

Moja rada dla ludzi :

  1. Używajcie tylko urządzeń firm które od dawna mają renomę jak np 3Com, Linksys.
  2. Router nie zasili długiego kabla, z moich testów w zależności od jakości kabla MAX 15 metrów ale i tak z problemami.
  3. Jeżeli chcesz aby wszystko działało jeszcze lepiej postaw serwer WINS na jakimś starym komputerze.

Ty tak na poważnie?
Przecież ta konwersja jest bo jest, działa chyba tylko dobrze jak masz podstawowe formatowanie tekstu w dokumencie typu pogrubiona/wieksza czcionka.

To może export do PDF z iWork a potem jakiś OCR już na Windows? Innego sposobu zwyczajnie nie ma.

A po co komuś coś więcej? Ja tam dokumenty tekstowe w vimie piszę, a nie w procesorach tekstu :wink:

Po co komuś coś więcej? Daruj sobie.

Dobrze wiesz o co chodzi, a się zgrywasz jakim to niby specem nie jestes bo używasz vima? A klienta e-mail pewnie mutta używasz i slrn do usenetu?

Pozatym już widzę jak wysyłasz ofertę handlową, albo chociażby swoje CV napisane w plain text.

Także weź się nie ośmieszaj.

Sprzedajesz miniacza? :stuck_out_tongue:

Nie sprzedaje tylko siostra go sobie weźmie zamiast obecnego PCta :slight_smile: