Leopard nie wstaje

Leo nagle po resecie zamiast się włączyć pokazuje krecące się kółeczko i co dziwne pasek ładowania pod spodem taki szary. Pasek dochodzi do mniej więcej 10%, potem zeruje się, znów dochodzi do 10% (co zajmuje z minutę za każdym razem) a potem komputer się wyłącza. Co może być tego przyczyną? Dodam, że nie włącza się safemode ani single user ani verbose mode.

A start z płyty instalacyjnej? Idzie?

Idzie, co gorsza teraz nawet w narzedziu dyskowym z płyty naprawić dysku gdzie OS X jest zainstalowany, pisze że nie można naprawić i każe formatować + od nowa instalować. Na szczęście mam backup…

Teraz to raczej tylko Disk Warrior mógłby coś pomóc.

Stwierdziłem że odzyskuję z backupu.. strace to co miałem w pobranych i na pulpicie, ale nic ważnego tam (chyba :slight_smile: ) nie miałem.
Najgorsze, że potrwa to jak pokazuje system - ponad 3,5 godziny. Myślałem że z dysku zewn FW800 będzie szybciej :confused:

---- Dodano 27-08-2009 o godzinie 00:02 ----
Wygląda na to, że w miarę bezboleśnie udało się przywrócic komputer do życia.

Dopiero w takich sytuacjach widać - zabezpieczony=zadowolony. Gratulacje.

Dokładnie tak, dopiero teraz wyraźnie widzę, że te 300 które dałem za dysk oszczędziło mi masę kasy, czasu i pieniędzy. Chociaż czasu może średnio - odzyskanie danych z kopii trwało koło 5 godzin dla niecałych 200GB, a teraz świeża kopia zapasowa robi się już 1,5h i dopiero 8,6/127GB przeszło.

:wink:
ludzie dzielą się na tych którzy robią backupy i tych którzy będą robić :wink:

Należę do tych którzy bedą robić backup… A teraz mam ogromna prośbę.
Mam tez taki problem
ze mb nie startuje ;( japko + kuleczko (cały czas się kręci) i nie wstanie :confused: tak jak u kolegi każe formatowac. Dlatego mam pytanie jak skopiowac dane z tego dysku na inny?
Mam możliwość zainstalować system na innym dysku i jeszcze na inny skopiowac dane. Pomozcie ;(
a podobno osx to super system… W windowsie przynajmniej tylko dysk c padal i się go formatowalo. A tu wszystko poszloooo ;/

odpal z płyty instalacyjnej i zrób sobie kopię via disk utility?

System cały czy tylko tak jak do instalacji? Kopie? A gdzie ona dokładnie jest?

edit: podczas przygotowywania zewnetrznego dysku (kopiowania danych na windowsa) aby skopiowac dysk z macbooka na tenże dysk, macbook sobie pracowal na instalatorze, ale że kopiowanie mialo dlugo trwac to zrobilem tak: zamknalem klapke, ale ze dioda nie mrugala tylko swiecilem to otworzylem, chcialem zamknac instalator ale nie bylo zamknij komputer tylko uruchom ponownie i dysk startowy i uruchom z sieci. dalem dysk startowy i byl do wyboru dysk z maka… pewny ze nic sie nie stanie kliknąłem i restart… i szok! system zmartwychwstał :slight_smile: dalej czyszcze dysk, który będzie służył jako time machine i kropka.
a wczesniej też próbowałem uruchamiać go z twardziela z poziomu instalatora ale nie pomogło… cód jakiś :slight_smile:

ps sorki za brak ogonków ale pisze z Windowsa a już jestem zbyt przestawiony do klawiatury na macbooku :slight_smile: