Witam wszystkich,
Pare dni temu stała się dość nietypowa rzecz mianowicie miałem glebę na rowerze w skutek czego mój iphone się robił i ni było by w tym nic dziwnego gdyby nie to że ma teraz kształt banana. Na szczęście iphone się uruchamia (mała część ekranu jest cała), dzwoni, odtwarza muzykę itp. ale nie mam pojęcia jak teraz zmienić w nim szybkę :???: nie chciałbym go prostować w imadle… poniżej parę zdjęć
i jeszcze jedno, jak go wyłączyć bez przesuwania palcem po ekranie(bo nie działa ) ?
Połączono posty - - -
kupiłem z rozwalonym wyświetlaczem i wymiana jest naprawdę prosta zwłaszcza jak masz kilkadziesiąt filmików na YT jak to zrobić wyświetlacz przywiozłem ze stanów za jakieś 100$
płyta główna raczej nie przeżyła takiego złamania. Jeśli (w co wątpie) uda Ci się go naprostować, masz jak w banku, że nie będzie działało wifi, BT, ładowanie, moduł GSM lub jakaś inna z istotnych funkcji. Płyta główna po odkręceniu od obudowy zostanie w kształcie banana. Próba naprostowania laminatu skończy się tym, że będziesz miał dwie, mniejsze płyty główne. Dobra rada, zanim cokolwiek zamówisz, rozkręć telefon.
Ja również chciałbym zobaczyć jak wkładasz nowy ekran w prostowanego iPhona. Urządzenia te są docinane do dziesiątych części milimetra i wszystko pasuje na styk. Nie widzę zbytnio szansy na naprostowanie tego w domu ale szczerze kibicuję!
Nie wiem czy tak łatwo naprostujesz aluminiowy korpus. A nawet jeśli Ci się to uda, to efekt może pozostawiać wiele do życzenia, ale trzymam kciuki
Ja na Twoim miejscu poszukałbym nowej obudowy z ekranem i poprzekładał bebechy.
Już nie przesadzajmy, laminat z płytek drukowanych to nie aluminium, jest jednak trochę sprężysty, nie powinien się trwale zniszczyć. Niemniej dobrze byłoby podłączyć ‘na chwilę’ inny ekran, żeby faktycznie sprawdzić czy bebechy działają, żebyś nie wydał pieniędzy na obudowę i ekran, po czym okaże się że i tak połowa funkcji zdechła.
BTW - w tylnej kieszeni go miałeś przy upadku? Bo usiłuję sobie wyobrazić jak trzeba przywalić, mając go jak należy w “bocznej” kieszeni, żeby tak się wygiął, i nie mogę
udało mi się namówić kolegę żeby pożyczył ekran na godzinkę i ku mojemu zaskoczeniu wszystko działa niestety bardzo ciężko jest naprostować “tył” bo to aluminiu strasznie oddaje więc napewno wyciągam wszystkie bebechy i zobaczymy czy wtedy da radę jak nie to zostaje kupno nowego tyłu
niestety było to na rowerze zjazdowym, prawdopodobnie trafiłem idealnie w jakąś skałę a telefon był w bocznej kieszeni spodenek czyli gdzieś w połowie uda !
na twoim miejscu sprzedałbym iP5 i zamiast wydawać kase na naprawę po prostu kupiłbym 4S’a , bo jak się przekonałeś , iPhone 5 nie jest trwałym telefonem
Ale za to za przód i tył w 4s z wymianą zapłaciłby 400 stówki i z głowy Też jeżdze bardziej ekstremalnie na rowerze, głownie dirt, czasem jakiś wypad na street i się nie dziwie, ze z telefonu zrobił się “banan” bo spotkania z glebą zdarzają się każdemu a przy tym sporcie prędkość jak i wysokość z jakiej się spada nie raz są dość duże. Życzę powodzenia w naprawie, czekam na efekt końcowy prostowania rogalika.