Na wstępię informuję, że jest to dział offtopic, wiem, że temat nie jest o Apple (choć po zakupie mogę nakleić naklejkę jabłuszka), więc proszę niekórych userów o wyrozumiałość i bez głupich komentarzy, również swoją prośbę kieruję do kilku moderatorów. Po tym głupim wstępie przejdę do rzeczy.
Nie znam sie na ekspresach, lubie poprostu kawę z tej maszyny. Chcę kupić lecz nie wiem jaki model jest dobry, a jako strata pieniędzy. Budżet, którego nie chciałbym przekroczyć to 3 tysiące. Koniecznie musi mieć opcje spienionego gorącego mleka (działającą, tesciowie mają Krups, nie wiem jaki model, i już trzykrotnie był w naprawie).
Wierzę, że znajduje się tu na forum pare osób z większą wiedzą i doświadczeniem od mojego w tym temacię, i pomogą mi podjąć dobrą decyzję. Dzięki.
Mieliśmy wcześniej ekspresy Krupsa i DeLonghi z podobnej półki cenowej i niestety wszystkie kończyły swój żywot po kilku miesiącach. Teraz używamy Saeco - Ekspres PHILIPS SAECO Syntia HD 8837 FV GW NOWY (1565877402) - Aukcje internetowe Allegro. Posiada wszystkie funckje, których możesz potrzebować, do tego nie jest awaryjny, trzeba tylko pamiętać o regularnych odkamienianiu.
Witaj
Niewiem czy zainteresowałaby Cię moja oferta ale mam w domu akurat nowy ekspres Lavazza LB2301 . Dostałem go w wymianie za laptopa. Jeśli jesteś zainteresowany mogę go odsprzedać w okazyjnej cenie.
Jak coś to pisz na pw.
Awaryjność to rzecz względna. Mam Saeco i działa, ale mam kilku znajomych, którym elektronika padła po kilku miesiącach. A serwisant stwierdził, że nie ma co naprawiać bo to jednorazówka i wymienili na nowe. Wbrew pozorom najlepsze są te ekspresy pozbawione elektroniki i cudów niewidów. Proste maszyny z pompą ciśnieniową lub jeszcze lepiej z bojlerem. Kawa z takiego ekspresu smakuje najlepiej, tylko trzeba czekać aż się nagrzeje. Wtedy napar ma odpowiednią temperaturę, właściwą cremę i przy dobrym zaparzeniu nie będzie goryczki.
Pamiętaj aby kupić ekspres, w którym jest duży zakres regulacji wysokości dysz, bo inaczej możesz mieć problem ze zrobieniem latte w wysokiej szklance lub dużym kubku.
Ja posiadam gdzieś tak od pół roku ekspres Dolce Gusto Krups’a na kapsułki i bardzo sobie chwalę. Duża różnorodność kaw, bardzo szybkie jej przygotowywanie. I jak na razie odpukać działa bezproblemowo:)
To ja nadal stawiałbym na Krupsa, to dość dobry sprzęt a kupiony nowy ma gwarancję więc jak się zepsuje… Nie ma rzeczy niepsujących w dzisiejszych czasach. Liczyłem kiedyś, że czajnik Siemensa będzie bezawaryjny i rok wytrzymał. A stary Rowenta działa już 15 lat i zniszczony, pożółkły ale wciąż wodę gotuje. Nie przepadam za ekspresami “wszystko w jednym” bo poustawiać grubość mielenia, ilość kawy, siłę ubicia… a to wszystko elektronika. Taka kawa wychodzi jakaś bezduszna i czuć ją tranzystorami. Fajnie jest się uczyć robienia kawy, samemu dochodzić do tego, jak ją parzyć, żeby mi smakowała.
W takim razie może Jura? Ładny, stalowy design i dobra firma. Generalnie design zależy od wystroju kuchni. Komuś może podobać się piano black ale postawiony w “drewnianej” kuchni będzie ni przypiął ni przyłatał.
Może rozwiązaniem jest prosty ekspres z bojlerem i baristą w komplecie. Jak przyrządzisz żonie kawę z prawdziwego ekspresu bojlerowego, sam spienisz mleko i walniesz wzorek na wierzchu, to od razu zyskasz kilka punktów
Jeśli ekspres ma być dobry, do tego automat, to w grę wchodzi tylko szwajcarska Jura. Mam już cztery lata, wymieniam tylko filtr wody co jakiś czas i czyszczę tabletkami, poza tym wsypuję kawę i dolewam wody i robi pyszną i wspaniałą kawę.
Jura lub druga firma LaPavoni. Polecam La Pavoni, ekspres Domus Bar (DMB) LaPavoni - Arizzon Shop bo ma chyba wszystko, czego dusza zapragnie. Bojler, młynek, dysza do mleka, tacka do podgrzewania filiżanek. Cena w granicach założonego budżetu.
@coolbart, powiedz mi, Jura ma bojler? Właśnie mnie to kiedyś ciekawiło, widziałem gdzieś w sklepie i nie było napisane.
Pamietaj, że nawet jakbyś miał w domu najdroższy SUPERHIPERTURBO express, to i tak kawa nigdy nie bedzie ci tak smakowała, jak w kawiarni. To jest czysta psychologia.
Kiedyś marzyłem, że jak będę miał kasę, to kupię sobie kawiarniany, profesjonalny młynek i ekspress, najlepiej taki z wajhą (starsi pamiętają).
Mój znajomy taki własnie sprzęt kupił po likwidowanej kawiarni. I pomimo, że robił wszystko jak należy, używał najlepszych ziaren, stwierdził że TO NIE TO.
I tak chodził na esspresso na róg do kawiarni.
Hmmm ja używam iPada a Ty mi link do zdjęć we Flashu, i teraz hejterzy mają powód aby mi dowalać
---------- Wpis dodano o 11:07 ---------- Poprzedni wpis dodano o 11:05 ----------
@Sofeicz: masz racje, ale jedno nie wyklucza drugiego. I kawiarnia i kawa w domu, po biega ku prysznic, szybkie płatki oraz dobra kawka do prasy na iPadzie, po takim początku w pracy już mi rybka
---------- Wpis dodano o 11:08 ---------- Poprzedni wpis dodano o 11:07 ----------
Ktoś mi nagadał bzdur aby nie brać kapsułek tylko kupować kawę w ziarnach, tam mam wpływ na ziarna i mog kupować z różnych zakątków świata.
Można w domu kawę zrobić jak w dobrej kawiarni, problem tylko w dobrym ekspresie i umiejętnościach. Niestety, w Polsce ciężko znaleźć dobrą kawę w kawiarni. Przez bary kawowe typu Coffee Heaven kultura picia kawy upada, a przez sieci sprzedaży takie jak Segalfredo jakość kaw w prawdziwych kawiarniach schodzi na psy. Ostatni raz dobrą espresso piłem w Bournemouth, we włoskiej knajpie prowadzonej przez prawdziwych Włochów. To była Espresso przez duże “E”. W Warszawie dobrze zaparzoną kawę mieli w Jojo, ale z kolei sama kawa marniutka. Podobnie Blikle, rewelacyjne parzenie i obrzydliwa kawa.
Dużo w tym racji. Kawa z kapsułek to rozwiązanie dla leniwych. Włożyć, nacisnąć i wypić. Natomiast jakościowo Nespresso wcale nie jest takie złe. Daleko mu do dobrej kawy zaparzonej przez dobrego baristę, ale na szybko da radę. Wada, to koszty i konieczność kupowania kaw tylko jednego producenta.
Na deser coś dizajnerskiego, jak będę duży i będę miał dużo pieniędzy to se kupie: