Jak udowodnic policji ze mam legalny system ?

Jak moge panaom mundurowym udowodnic ze moj Mac OS 10.4.2 od maca mini jest legalny i ze przysluguje mi to ze gdy uszkodze plytki to moge je legalnie pobrac z netu. Czy na stronie Apple jest jakis dokument mowiacy o tym. Bo juz paru sasiadom zrobili rewizje ( z nakazem). I jak wogole udowodnic im to ze Apple dodaje systemy do komputerow za darmo :?:

HELP :!: :!: :!:

hmm.. a masz papiery na to że system jest od nowości i że zakupiłeś go legalnie zanim uszkodziłeś płyte ?? I czy OS X który ściągałeś był z licencjonowanej strony (tzn. czy było przyzwolenie apple’a na rozpowszechnianie tego). Bo jak tak to nie masz sie nawet co martwić.

Tobie nic nie zrobia - Trzeba miec skonczone 16 lat zeby stanac do odpowiedzialnosci karnej wiec mozesz miec nawet 10.5 zainstalowany :wink:

pokaz im wydrukowana licencje i niech sobie poczytaja …

tutaj jest napisane, co jest w każdym maku

jak jestes niepełnoletni to chyba by się rodziców uczepili, ale oni na serio tak śmigają po domach i szukają tych piratów?

swojego czasu u mnie na osiedlu tez tak robili, ale mieli tylko zezwolnie na przeszukanie domu, wiec wystarczylo dysk twardy w gacie schowac i nic nie mogli zrobic :confused:

co wy gadacie psy tak smigaja po domach z nakazami ??? az nie chce mi sie wierzyc coby sad wydal nakaz przeszukania nie majac podstaw…

Nie pisze ze mam nieoryginalnego, tylko no wiecie jak dzialaj polskie organy scigania:

"Jest rozmowa kwalifikacyjna na policjanta, przychodzi pierwszy, a panowie z komisji (dziwne bo rozmowe przeprowadza sie z reguly w cztery oczy, ale nie bedzie i tego nie kwestionujcie):

  • Do youspeak English :?:

  • Że co… :?:

Drugi:

  • Do you speak English :?:

  • Hmmmwwwhhgrreeemmm…

Trzeci:

  • Do you speak English :?:

  • Yes, I do.

  • Hmmjjjeesssttwwwerrrnnnmmmmm…
    :wink: :slight_smile: :wink:

A co do tego chodzenia to prawda. Juz przetrzepali paru u mnie i pozlo pare tys. sie jeb**

pozdr.

to ja sie ciesze ze mieszkam w paromilionowym miescie i jest za malo policji na takie akcje… :wink:
to przecierz musi przypominac udowadnianie ze nie jest sie wielbladem… pozatym z tego co kojarze to polskie prawo nie przewiduje sankcji za wykorzystywanie nielegalnego oprogramowania do wlasnych niekomercyjnych celow… ale moze sie myle i cos w tej kwestii sie zmienilo ?

jezeli nie czerpiesz korzysci majatkowych to pewnie Ci umoza szybko sprawe ;p

ale nadal nie chce mi sie wierzyc ze sady od tak wydaja nakaz przeszukania mieszkania pod katem nielegalnego oprogramowania nie majac dowodow ani podejrzen… przeciez nie mozna podejrzewac kogos o posiadanie nielegalnego softu tylko dlatego ze posiada komputer z dostepem do netu :confused:

nie to zebym usprawiedliwial piractwo ale takie dzialanie troszeczke traci mi zgnilizna panstwa policyjnego gdzie kazdy jest podejrzany i na kazdego znajdzie sie paragraf… :confused:

Ale patrz jak szybko skarb państwa się może na tym wzbogacić…

Ale sprawa bedzie jak cos… ekhm… :wink:

dopuki nie zaplacisz grzywny za nie posiadanie nie istniejacego certyfikatu za free soft :confused:

E, nie rozumiem?

a czemu mają nie mieć dowodów? dogadają się z providerem i widzą kto co robi w sieci, pewnie nie przyjdą do kogoś kto ściąga 5-10 mp3 na miesiąc, ale podobno( są ludzie którzy co godzinę wpisują do jakiejś wyszukiwarki “najnowsze,new,hit, itp” i ściągają “żeby mieć” albo sprzedać…
to od takich może coś wycisną

nikt nie jest anonimowy więc…

Przeczytaj to sobie dokładnie:
http://www.wififorum.pl/ftopic7669.html&highlight=

Nie potrzeba nakazu sądu.

no wlasnie nie potrzeba ale musza byc silne przeslanki ku interwencji… kazda operacja policyjna musi miec podstawy prawne i wedlog mnie nie ma mozliwosci aby policja wtargnela do twojego domu tylko po to by sprawdzic twoj soft… co innego jak masz cos na sumieniu i maja przeslanki do wykonania operacji…

Bez nakazu żaden policjant nie ma prawa wejść do Twojego mieszkania, choćby nie wiem co się działo. Żebyś był podejrzanym ktoś musi Cię oskarżyć. A “Ktoś” to może być np. Microsoft, ZAIKS czy inni …
Bo na jakiej podstawie Cię nachodzą? Kto poinformował o szkodzie prokuratora?
Pani Jadzia z bloku obok :laughing: :stuck_out_tongue: :laughing: ?

W US jakby ktos tak sprobowal Cie przeszukac nawet z nakazem, ale bez ZADNYCH podstaw tak, jak oni robia to by sie dopiero wojna rozpetala :smiley:

A sprobuj zrobic wlasnie tak!!! Jak zapukaja Ci pod drzwi i pokaza nakaz powiedz pod jaka podstawa? Popwiedz, ze nawet z nakazem nie maja prawa gdyz naruszaja twoj 4th Amendment about Searches and Seizures (Przetlumaczcie mu bo nie wiem jak to sie po Polsku mowi) Nie wiem czy w Polsce to zadziala, ale warto sprobowac gdyz nikt nie ma prawa przeszukiwac od tak bez powodu!

Pozdrawiam.