Nie znalazłam nigdzie podobnego problemu do mojego, więc założyłam nowy Niedawno stałam się posiadaczką iphona 4s. Telefon nagrzewa się po 10 minutach użytkowania takich aplikacji jak Facebook, messenger, instagram, przeglądarka internetowa, a nawet podczas rozmowy telefonicznej, po pół godzinach jest już gorący, a po godzinie prawie że parzy i niekomfortowo się go trzyma. Mimo to nie pokazuje się komunikat o wysokiej temperaturze. Czy mam się czym martwić?
Załóż długie spodnie i bluzę, wyjdź z domu i stań w słońcu. Poczujesz się jak procesor iP 4s w aluminiowo-szklanejobudowie podczas gdy na dworzu mamy 40C w cieniu. <facepalm>
Mam też ip4, który nie nagrzewa się w tak szybkim czasie
Odtwórz iphone’a, nie instaluj dodatkowych aplikacji i testuj sprzęt przez kilka dni. Również latem miałem podobną sytuację z iphonem 5 - wymieniony na nowy w ramach gwarancji.
Rzeczywiście zupełnie “normalne”, że iphone aż parzy podczas używania. Najważniejsze, że liczba zamieszczonych postów się zgadza, prawda?
Mój 4S nagrzewa się bardziej niż zawsze kiedy jest taka temperatura jak teraz panują. To normalne, że każde obciążenie podzespołów podczas używania tel daje o sobie znać. Grając np 30 min tel jest ciepły tak, że przez plastikowe plecy to czuję. Gdyby tel grzał się cały czas to byłby powód do niepokoju.
A kogo obchodzi ilość postów?
Pamiętam iP 4, wystarczyło odpalić messengera i po 15 minutach ramka była już na tyle ciepła że mocno grzała w ręce i parzyła w udo.