Tragedia - pomocy!!!![]()
Mam 3 Gs z 3.1.2 jest nowy bo ma może z 3 miesiące.Chodzi o to że po odblokowaniu i blackra1n użytkowałem telefon może z 2 miesiące i poza małymi zawieszeniami nic złego sie nie działo aczkolwiek odczuwałem, że telefon nawet bez podłączenia ładowarki był za każdym razem kiedy brałem go do reki ciepły.
Wczoraj przestało działać WIFI wiec zrobiłem reset sleep + home, ale IP juz nie odnajdywal sieci i dosłownie w oczach tracił procenty baterii (Porównałbym to do odliczania jego końca).
Podłączenie do ładowarki powodowało dłuższe niż zwykle ładowanie i mocne przegrzewanie sie IP bo uwierzcie byl naprawdę z tyłu mocno ciepły zeby nie mówić gorący.Gdy rano odłączyłem go i miał 100% to po godzinie juz tylo 80 %, wiec wystraszyłem się wyjąłem karte sim przerzucając ją do innego tel. bo wiedziałem że będę miał trochę pracy z telefonem, a iphona zostawiłem wyłączonego!!!
Wyobrażcie sobie że ku mojemu zdziwieniu nawet gdy byl wyłączony nadal się grzał aż padł .
Bateria kompletnie padła, a w tej chwili nawet nie drgnie . Przez pól dnia go ładowałem o próbowałem włączyć i nic - mój IPHONE jest martwy .
Co robić ??? Chyba serwis, ale co polecacie w Warszawie ?
Kris