Witam, stoję przed na prawdę trudnym wyborem. Mam zamiar kupić jedno z tych urządzeń, ale nie potrafię się zdecydować. Co lepiej wybrać? iPhone ma wszystko co w Touchu z tą różnicą, że nie ma 16GB pojemności. iPod Touch kusi jedynie większą pojemnością. Ostatnio byłem w iSpocie, pobawiłem się Touchem i mówię sobie, to już wszystko ? Chciałbym poznać opinie właścicieli obydwu urządzeń.
Jeśli chodzi o toucha to jest to taki trochę zubożały iPhone bez telefonu i paru aplikacji (które oczywiście można uzupełnić
). Na korzyść iPoda przemawia większa pamięć, jest też cieńszy od iPhona… Cóż można więcej powiedzieć… iPhone ma jeszcze kamerkę, której touch jest pozbawiony… Kupując iPhone’a należy liczyć się z natychmiastową utratą gwarancji, bo jego używanie bez jakiejkolwiek ingerencji w soft jest po prostu niemożliwe w Polsce… No i oczywiście jeśli kupuje się iPhone’a trzeba liczyć się z utrudnieniami (simlock, aktualizacje oprogramowania, itp). Ostatnio będąc w iSpocie porównywałem tego iPoda ze swoim iPhonem i stwierdziłem, że to jest nic innego jak iPhone bez telefonu… I poza tym, że jeden ma funkcję telefonu, kamerkę, trochę inną obudowę i mniejszą pamięć, tak naprawdę nie ma między nimi żadnej różnicy…
To chyba tyle… Oczywiście touch trochę bardziej rozwija skrzydła dopiero po jailbreak’u, podobnie jak i iPhone… Tyle, że w tym pierwszym nie jest to konieczne… Podsumowując, jeśli nie potrzebujesz większej pamięci i nie sprawi Ci problemów trochę utrudniona eksploatacja wybierz iPhone’a ![]()
to zależy czy funkcja telefonu jest Tobie potrzebna. Pamiętaj również że Touch jest cieńszy niż iphone. do tego nie ma problemu jeżeli chodzi o używanie w Polsce.
to tak jakby wybierac
macbook vs macbook pro
Poza tym iPhone ma dock i ładowarkę, matowy tył obudowy. Przekłada się to na mniejsze wydatki dla mnie. Nie muszę kupować nic poza adapterem USA->EU
^^
Chciałem tylko parę argumentów do przekonania ojca,
BTW.
Jak to już w końcu jest z tym simlockiem, przeczytałem tyle tutoriali, blogów, poradników, postów, że już się pogubiłem…
kupisz iphona do tego piatku to bedziesz mogl sima sciaganac..pozniej nikt nie wie co bedzie bo wychodzi update 1.1.2
Zapomniałem dodać, że będzie mi potrzebna metoda na Windowsa XP, bo w moim mieście STARE iMac’ki ma redakcja gazety, która nie pozwoli mi na takie sobie grzebanie w iPhonie. Nie mam też routera Wi-Fi, a zasięg w mojej okolicy jest szyfrowany. Czy będę mógł ściągnąć simlocka i zrobić jailbreak?
Słuchaj ja miałem podobny dylemat i kupiłem Iphone’a… Nie miałem w ręku iPoda Touch, wiec nie mogłem porównac obie zabawki i wyszedłem z prostego załozenia; mianowicie jezeli nie spodoba mi sie iphone to go sprzedam na allegro i kupie itoucha. A patrzac na ceny na allegro nie boje sie ze strace…
A jak się ma sprawa aplikacji na Toucha?
Teź moźna sobie instalować programy?
Jak zrobisz jailbreak’a, to czemu nie? ![]()
iphone ma jedna wielka przewage nad ipod’em touch - wlan. wlan Cie nic nie kosztuje, a daje mase mozliwosci.
To żadna przewaga, iPod to ma. Nazywamy to także Wi-Fi. iPhone góruje modułem GSM, przegrywa ilością miejsca.
Czyli będę mógł sobie instalować te same oprogramowanie co na iPhone?
Tak…
Dalej nie jestem pewny co do wyboru. iPhone ma tylko 7,5 GB. Poza tym ten cały unlock - utrata gwarancji mnie przeraża. Poza tym nie wiem na ile wystarcza bateria, którą trzeba po 2 latach wymienić…
Tak. Moj kolega to ma u siebie. Ma Toucha 16GB i ma to samo co ja na IPhonie - google maps, stocks, weather, etc.
Jest jeszcze jedna zaleta iPhone’a - to wszystko (o ile pogodziesz sie z placeniem za to) masz w kazdym miejscu, lacznie ze szczerym polem, pociagiem, etc.
Mapy, youtube itp dzialaja w iPodzie tylko wtedy gdy jestes w zasiegu wi-fi.
Do tego dochodzi - oim zdaniem - duzo lepsza jakos wykonania iPhone’a. Pomijajac ten obrzydliwy ciemno szaryplastik wokol wyswietlacza w Touchu dochodzi jedna mega bardzo wazna rzecz, o ktorej sam wiesz na pewno swietnie, o ile masz nano starszej generacji.
to cholerne lustro - owszem - jest sliczne itp. ale tylko przez kilka godzin. to nie zart, nie kilka dni, kilka tygodni, tylko godzin. i juz przestaje byc pieknie. pierwsze rysy bola najbardziej, pozniej jest troche lepiej, ale jabluszko jest szczesliwe, jak jest ladne.
ja mam iPhone’a co prawda dopiero od piatku, nosze go zazwyczaj w iSock, ale zdarza mi sie przez pomylke wrzucic do kieszeni bez zadnej ochrony. I wierz mi - jest pozbawiony jakichkolwiek rys. moglbym go zapakowac w folie i sprzedac jako nowego - nikt by sie nie polapal. zdecydowanie polecam iPhone. tez mialem ten dylemat, ale jak pewien mily Pan z pewnego iSpota dal mi sie pobawic swoim iPhonem podjecie decyzji zapadlo w chwili gdy iTelefon toknal mojej dloni ![]()
---- Dodano 06-11-2007 o godzinie 19:01 ----
za 2 lata to juz bedzie nastepna generacja iPhone’a i o ile nie zrobia jej tego, co zrobili video tworzac classica wiekszosc z tutejszych iphonowcow bedzie juz w posiadala nowe iCudo, albo bedzie w trakcie zamawiania, wiec bateria nie stanowi problemu ![]()
No w sumie to mnie przekonałeś ^^
Muszę tylko skombinować sobie wymienną wtyczkę do zasilacza, bo jak będzie wyglądała ładowarka z adapterem dołączonym…
---- Dodano 06-11-2007 o godzinie 23:05 ----
Hmm… muszę przyznać, że jest jedna rzecz, która mnie zastanawia. Jeżeli ktoś mi kupi tego iPhone’a to przez sklep internetowy albo na 5th Avenue. W sklepie internetowym jest taki myk
To znczy, że muszę podpisać umowę z AT&T i potem ją zerwać ?