witam oddałem miesiac temu iphona 4 do lutowania gniazda od baterii oto efekty lutowania
co teraz zrobic ?
serwis nie przynaje sie do tego a zapłacic musiałem bo nie chcieli mi oddac iphona
jak to serwis sie nie przyznaje? to za co placiles?
Brak jednego pola lutowniczego, generalnie piękna robota…
Jest jakas szansa ze to bedzie jeszcze działało ? bo pewnie bateria do wyjebania bo zlutowana jest tasma tylko pytanie czy płyta działa no nic zaniose jutro do autoryzowanego serwisu pewnie zostane wysmiany no ale…
Wszystko można zrobić kwestia tylko jakim kosztem i co jest uszkodzone. Jeżeli tylko kwestia złącza baterii to serwis GSM poradzi sobie z tym bez większych problemów.
Na marginesie , rozumiem że jesteś zdenerwowany zaistniałą sytuacją, ale przestań używać wulgaryzmów jeżeli jeszcze chcesz coś napisać w tym wątku zanim zamknie go admin.
Czy autor tematu ma dysleksję?
nie mam dysleksji ale kurde no zdenerwowałem się .Przepraszam za wulgaryzmy
oddałem telefon z nadzieja ze zrobią to porządnie jeśli nie mieli gniazda to poco się za to zabierali ? no a poza tym stare gniazdo było dobre, trafisz na takich i ghfhghhrhrghr
nic tylko pozabijac
Ktoś to musi naprawić teraz, to co w tym warsztacie popsuli. Kup nową baterię, zdobądż brakującą część i oddaj komuś kto się zna i nie popsuje Ci za 30 tylko naprawi za 150.
jutro go zaniosę go do autoryzowanego serwisu dam znac jak mnie wyśmieją ![]()
Widziałem gorsze. Jeżeli by działało, to nie miałbym większych zastrzeżeń bo wykonane schludnie. Swego czasu wykonywaliśmy coś podobnego klientowi u którego w wyniku zalaniu wypalone były dwa piny od złącza w płycie. Zamiast lutować się do baterii, podlutowaliśmy się do tego co było w gnieździe. Wyglądało trochę lepiej, baterii również nie można było wypinać bo groziło to rozwaleniem naszej pracy, ale telefon działa do dziś.
Kiepsko widać na tych zdjęciach, ale możliwe, że to nie działa bo przewód masy i + mogą mieć za cienkie przewody. A wtedy nie będzie działać prawidłowo lub w ogóle. Przerabiałem to
Może drobna poprawka tego co namieszali pozwoliłaby Ci się cieszyć telefonem. Na wygląd jak z fabryki i wstawienie złącza raczej bym nie liczył.
Większej rzeźby dawno nie widziałem i lutowane to chyba było kolbą do rynien, więc nie powiedziałbym, że jest schludnie.
No ale czego można wymagać za 30 złotych, mogę się mylić ale chyba samo złącze więcej kosztuje.
Tak wygląda lutowane u nas wczoraj złącza baterii w iPhone 4S. Było wyrwane razem z polami lutowniczymi, które zostały odtworzone. Dodatkowo zabezpieczone klejem termoutwardzalnym, żeby można było baterię odpinać bez obawy o wyrwanie złącza.
Macsupport co się dziwisz że pseudo serwis AppleMobile.pl twierdzi że to jest ok , skoro sam naciąga ludzi jak tylko może. Widać ciągnie swój do swego.
Ps. gniazdo kosztuje około 15 zł na allegro.
Nie chciałbym się wypowiadać o innych serwisach, tym bardziej o takich, które reklamują się tutaj na MyApple.
Cen wszystkich części również nie znam, bo tym zajmuje się u nas ktoś inny, a poza tym wszystko zamawiane jest z zagranicy, bo kupno jakiejkolwiek dobrej części na Allegro graniczy z cudem.
Wiem natomiast, że to co ktoś zrobił z tym iPhonem, którego zdjęcia zamieścił autor tematu w pierwszym poście to szczyt chałtury.
Taka usługa nie może też kosztować 30 złotych, bo zazwyczaj ktoś musi na to poświęcić minimum godzinę, mieć odpowiednią stację hot air, dobrą grotówkę, podgrzewacz, mikroskop, materiały, a co najważniejsze ktoś jeszcze musi się umieć tym wszystkim posługiwać, a o to najtrudniej.
Ja kupuję wszystkie części na allegro i póki co nie narzekam na ich jakość ![]()
Możecie zdradzić czym regenerujecie pola lutownicze ? Czy tajemnica zawodowa ?
To jest zależne od przypadku. Akurat do złącza baterii nie da się dokupić padów, więc jeśli jest możliwość to trzeba dostać się do ścieżki w płycie i do niej się wlutować, a jeśli nie to ciągnie się linkę do najbliższego elementu, który łączy się z uszkodzonym padem, ale to w ostateczności.
W normalnych przypadkach np. gdy ktoś zerwał pady pod układami BGA, są dostępne nowe pady, które klei się w miejsce brakujących, a następnie łączy ze ścieżkami w laminacie.
Dzięki za odpowiedź, tak właśnie myślałem chciałem się tylko upewnić czy nie powstały przypadkiem jakieś nowe lakiery itp rzeczy do rekonstrukcji padów.
Bardzo krzywdząca i nieprawdziwa ocena naszej działalności. Nie przypominam sobie abym z Tobą współpracował na jakimkolwiek polu, a tym bardziej na cokolwiek Cię naciągał. Więc zostaw sobie swoje opinie dla siebie i nie wprowadzaj forumowiczów w błąd. Wciskasz ludziom swoje chińskie badziwie z Allegro i jeszcze masz czelność bezpodstawnie mnie atakować.
Wracając do tematu. macsupport pokazał ładnie wykonaną robotę. Chciałbym zobaczyć te odbuowane pola lutownicze w miejscu wypalonych padów po zwarciu z powodu kontaktu z cieczą. To co tutaj kolega pokazał jest wykonane wzorowo, ale poziom trudności tej naprawy wygląda na bułkę z masłem. Ot urwane gniazdko… Nie ujmując niczego doświadczeniu macsupport, chyba nawet kolega z Krakowa mi przytaknie, że nie zawsze tak ładne i schludne przywrócenie do życia telefonu jest możliwe. Na tych kiepskich zdjęciach widać, że pól lutowniczych poprostu nie ma, a ktoś udalnie czy też nie, próbował telefon ratować lutując się do punktów testowych. Wyszło jak wyszło, ale zamysł nie był zły, a wykonanie mogłoby być tylko nieznacznie bardziej schludne.
Osobiscię nie podjąłbym się tej naprawy, ponieważ nie chciałbym być później krzywdząco osądzany w tego typu tematach przez osoby niemających pojęcia o pracy serwisu jak kolega Paf, chyba że świadomość klienta byłaby na tyle duża, że rozumiałby co ma do wyboru - albo piękno zepsutej mechanicznie płyty, albo działanie zlutowanego złącza.
Instalacja bety 7 za 100zł nie jest naciąganiem ludzi ? Proszę cię nie pogrążaj się bardziej. Forum jest od wyrażania opinii i właśnie to robię.
Wiem doskonale jak działają serwisy, tak więc oszczędź sobie takich uwag. Po tej akcji z betą jesteście dla mnie zwykłymi naciągaczami, którzy biorą pieniądze za coś co można de facto mieć za darmo. Dodatkowo ta śmieszna uwaga że zapewniacie wsparcie, po czym tekst że to beta i może nie działać stabilnie. Śmiechu warte. Nie wspominając o tym że dopisane do konta dev na allegro kosztuje 20 zł. Co do “chińskich” części ,wy pewnie macie oryginalne od Apple ! ehhh brak słów.
Tak więc funkcjonujcie dalej i naciągajcie ludzi.
“Instalacja bety 7 za 100zł nie jest naciąganiem ludzi ? Proszę cię nie pogrążaj się bardziej.” - może dla gimnazjalisty biorącego kieszonkowe od dziadków raz w miesiącu są to duże pieniądze.
Nie instalujemy bety za 100zł i nie dodajemy urządzeń do programu za 100zł. Oferujemy support dla klientów na czas trwania programu dla beta testerów. Sprzedajemy swój czas i zapewniamy pomoc przy wszelkich problemach z instalacją i używaniem iOS 7 w wersji beta. Wprowadziliśmy to do oferty nie żeby “naciągać ludzi” jak to napisałeś, tylko dlatego, że dzwoniło do nas mnóstwo klientów i pytało czy im coś takiego zapewnimy. Support zapewniamy tylko klientom stacjonarnym ze Szczecina. Każdemu kto dzownił z Polski polecaliśmy zakup konta na allegro za 10-20zł, bo zdalnie nie ta sie zapewnić supportu. To ja ustalam ile jest warty mój czas, w którym mógłbym robić cokolwiek innego, a klient wybiera czy chce ten czas za tą cenę kupić czy nie. Gdzie w tym naciąganie?
Zanim zaczniesz kogoś oskarżać, najpierw się dowiedz o co i dlaczego kogoś oskarżasz. Oczywiście części mamy od dystrybutorów z Holandii, USA i oczywiście z Chin. Ale nie naciągamy ludzi i nie wciskamy tego szajsu z Allegro jak ty. Myślę, że czas skończyć ten OT.