Internet od Play

Witam, czy ktoś z Was miał lub ma do czynienia z mobilnym internetem od Play? Czy może ktoś podzielić się wrażeniami na temat tego internetu? Jak działa, czy ich modemy są makolubne itp. Z internetu korzystać będę na terenie Warszawy. Jak jest z zasięgiem i prędkością w stolicy?

Z góry dzięki za wszelkie informacje.

ludzie narzekają na zasięg, ale w dużym mieści Ci to nie grozi. Sterowniki na Leo są do haeuwei e:169 180 220, na pewno i w sumie do reszty też znajdziesz

ja mam od wrzesnia. ten huawei czy jak mu tam bialy.
szybko sie limit wyczerpuje 5GB.
a nie mam zwyczaju ogladac filmow z Streaming Movies and TV-shows online for free - joox.net czy youtube itp, ale slucham radia online.
I do pracy -maile stock foto itp.
Modem dziala spoko na 10.4 i 10.5.x
jednak nie zrobili aplikacji na osx do odbierania powiadomien (sms) od play.
Czyli zeby miec dostep do swojego konta ile wyslales pobrales itp. musisz zarejestrowac sie na www ale potweirdzenie rejestracji przychodzi wlasnie na modem w postaci txt :stuck_out_tongue:
wiec jak potrzebowalem windowsa do pitow to tam zainstalwoala mi sie apliakcja playa do odbierania tych wiadomosci…
to byla najtansza opcja 45/mc i umowa na 12miesciecy. pozostali providerzy na 2 lata - dla mnie za dlugo bo w ten czas beda juz lepsze oferty na rynku.
zasieg w wawie ok.

Moje (krótkie) doświadczenie z ofertą Play Online na kartę

Właśnie wczoraj kupiłem starter Play Online na kartę wraz z modemem usb Huawei 160. Sam zakup oraz zdobycie informacji związanych z rejestracją i eksploatacją odbyły się bezproblemowo.
Modem zainstalowałem na dwóch laptopach (oba z systemem 10.4.11). Sterowniki ściągnąłem wcześniej z sieci. Niestety nie obyło się bez ingerencji w ręczne ustawienia.
Play oferuje instrukcję oraz dokumentację ustawień jedynie na bazie leoparda, więc ktoś kto wciąż pracuje z tygrysem musi przygotować się na drobne problemy, które jednak dają się w miarę szybko rozwiązać.
Połączenie w mieście (centrum Szczecina) odbywa się bezproblemowo, tempo ściągania danych szacuję na około 1mb/s.
W starterze za 19 złotych mamy 1 gb na transfer danych, co przy standardowej pracy w sieci (przeglądarka, poczta, komunikatory) teoretycznie wystarczyłby na dłuższy okres czasu. Jego ważnośc jednak została ograniczona na czas dwóch tygodni. Kolejne doładowanie przedłuża jednak ten okres.
Dużym rozczarowaniem jest brak w przypadku komputerów z symbolem jabłka zaawansowanego oprogramowania. W tym układzie profitują jedynie użytkownicy systemu windows gdyż funkcje takie jak otrzymywanie i wysyłanie wiadomości tekstowych (sms) czy licznik transferu/odbioru danych są dostępne jedynie na tej platformie.
Dostęp do konta możliwy jest jedynie po uprzednim zarejestrowaniu na stronie play, niestety jednorazowy kod aktywacyjny przesyłany jest zamiast na adres emailowy na numer karty sim w formie wiadomości tekstowej; praktycznie oznacza to, że rejestracji musimy dokonać przy pomocy innego urządzenia, gdyż karta sim musi znależć się w telefonie (obsługującym standard hsdpa). Jest to prawdę mówiąc dziwne rozwiązanie, które ma mało co wspólnego z jakąkolwiek formą bezpieczeństwa. Dla kogoś, kto szybko potrzebuje pełnego dostępu i obsługi konta jest to dużą niedogodnością.
Cenowo oferta Play jest jak na razie najtańszą (przynajmniej z tych które aktualnie udało mi się porównać). Mam nadzieję, że w tym roku na polskim rynku pojawi się trochę więcej ofert i konkurencji, dzięki którym cenowo dostęp do internetu w standardzie 3G bedzie jeszcze bardziej popularny.

Od kilku godzin mam modem z Play. Mam pytanie, ponieważ czegoś ni kumam…
Dostałem na umowie nr telefonu, hasło itd ale po podłączeniu modemu on mnie nie pytał o nic i zaczął działać. Heh, szok!
Gdy zacząłem zmieniać ustawienia to przestał działać program, a raz zawiesił się mój MacBook!

Takie pytanko, łączycie się z netem za pomocą programu od Play czy poprzez preferencje systemowe?

ja sobie ustawiłem żeby mi wyświetlał ikonę połączenia na pasku menu i łączę się czasem programem, a czasem korzystając z tej ikony …

Bartek, trzeba było od razu do mnie na priv uderzyć. Testowałem przez miesiąc, to bym ci wszystko powiedział :slight_smile:

ale czemu priv? inni też chętnie poczytają …

aplikacja od play jest wogole nie potrzebna sam konfigurujesz sobie polaczenie modemowe.
a pasku findera w prawym rogu mam zawsze ikone modemu i jak chce sie polaczyc to tam klikam i wpsuje haslo.
user: playonline
#99
i password

Dla ścisłości to numer jest *99#

true

Hmmm, dziwne jest to że ja mam wpisany tylko ten numer “*99#” i nie prosi mnie o hasło (miejsce na wpisanie hasła jest ale nic tam nie mam wpisane), po prostu łączy się z internetem i już… Hehe!

Sam też nie korzystam z tego programu tylko z ikony na finderze, pytałem się aby mieć pewność - z Maca od 1,5 tygodnia korzystam. Czyli tak szczerze powiedziawszy, mogę całą aplikację PLAY usunąć?

Aplikacja Play jest zbędna. Przydaje się tylko jak pracujesz na windzie, gdyż można ją wykorzystać do wysyłania wiadomości tekstowych, sprawdzania transferu danych, itd.
Na OS X wystarczy ręczna konfiguracja, oraz ustawienie ikony modemu na finderze.
Przy logowaniu (Play Internet na kartę) również nie jest potrzebne hasło, ważny jest tylko poprawnie wpisany numer telefonu: *99#
:wink:

Dziękuję odra27 za rozjaśnienie mi tej sprawy.

Od wczoraj wszystko chodzi OK, ale zobaczymy po miesiącu jak to z transferem będzie… :wink:

Masz na abonament czy na kartę? Przy dużej ilości ściąganych plików transfer niestety szybko się wyczerpie.
:sunglasses:

Płacimy z narzeczoną okołó 40 zł miesięcznie abonamentu. Nam wystarczałó 1GB w Idei dotychczas, więc 5GB mamy nadzieję że starczy nam z luzem. Usunąłem program Playa i działa bez problemu poprzez preferencję sieci - włączam go i wyłączam przez ikonkę którą mam na pasku findera (to ten górny tak jest?). Niestety jak wyłączę kompa (uśpię) to nieraz po włączeniu mi nie widzi modemu i muszę chcąc nie chcąc restartować komputer… Szkoda, ale ogólnie jest lepiej niż w idei i na PC :smiley:

Nie musisz restartować kompa, trzeba chwilę odczekać po obudzeniu aż modem złapie sieć. Modem ma wbudowaną diodę sygnalizującą stan pracy: wystarczy odczekać aż dioda będzie wolno migać w kolorze niebieskim co oznacza dostęp do sieci 3g (gdyby zasięg był ograniczony tylko do gprs będzie świecić na zielono). Mam to samo. System musi po prostu na nowo rozpoznać urządzenie.
:laughing:

Tylko, że modem już się świeci a po kliknięciu połącz wyskakuje komunikat że brak urządzenia i finito… Być może za krótko czekam? W każdym rzie dziękuję za radę :slight_smile: Pozdrawiam!

Spróbuj bez restartu, postaraj się podłączyć modem do innego portu usb. Możesz również sprawdzić w system profiler (jabłko-o tym maku/więcej informacji) czy pozycja hardware/usb wykrywa modem. Może to być związane z jakimś konfliktem: na jakim systemie pracujesz?
Pozdrawiam.
:sunglasses:

Jak na razie po zamknięciu i otwarciu wszystko dział OK, wczoraj kombinowałem z przedłużką do modemu i pewnie dlatego czegoś mi nie wychwycił, ale dzisiaj już jest OK. Pracuję na Leopardzie, ale dokładnej wersji nie podam, bo komputer jest z narzeczoną w domu a ja w pracy - heh!