Witam!!
Jak wiadomo kochamy nasze iPhony i chronimy często je różnymi foliami na ekran. Dlatego ten temat, jaka według was jest najlepsza? Ja miałem już ich kilka:
Diamond screen z allegro- po 2 dniach rysy jak by się żyletką jechało po folii
chińska- cieniutka, źle wycięte miejsca na głośnik z przycisk home, ale za to bardzo mało się rysowała
na ekran 3,5 cala nie cały panel, słaby komfort pracy, łatwo zagiąć róg
Teraz czekam no folię BRANDO ULTRA CLEAR jak dostanę i nakleje powiem, czy jest przereklamowana, czy jednak najlepsza.
InvisibleShield jest kiepska na ekran ze względu na “teksturę pomarańczy”.
Ja polecam PowerSupport antiglare i crystal, najlepsza folia jaką miałem. Wycięta idealnie.
Osobiście nie lubię używać iP bez żadnego etui. Poza tym dbam o swój sprzęt, a chyba wszyscy wiedzą że tył iPhone rysuje się od powietrza
EDIT: nie wiem dlaczego, ale posty się nie połączyły.
Dokladnie. Nie ma lepszej w polaczeniu z Shuffleskins.de (Ktora mam na tyl) to rewelacja. Mialem InvisibleShield i te smieszne wyciecia ktore wygladaja jak wycinanka to koszmar. Nie mowiac juz o tym, ze po 3 tygodniach zauwazylem ze sie sama przesuwala na obudowie. Wywalilem dziadostwo i kupilem po raz 10ty FInalProtection od Shuffleskins i do dzisiaj siedzi nieruchomo na obudowie. Te folie znam jeszcze od czasu gdy mialem iPoda Mini a jak wiemy iPod mini byl pare lat temu na rynku wiec wiem, ze moge na niej polegac. To tyle ode mnie. Nie wiem tylko czy kupicie te folie w PL.
Z pozdrowieniami,
Remik
Ja mam invisibleShieldy na dwóch iPodach Touch i iPhonie. O ile na przód to jest to spoko o tyle na tył urządzenia to pomyłka, szczególnie na iPoda Touch 2g, ze względu na krzywiznę urządzenia bardzo trudno się nakleja a po nałożeniu i tak wygląda powiedzmy sobie nieszczególnie. Do iPoda Touch 1G tył wychodzi spoko, natomiast folia na front znowu jest za duża i odstaje. Folia do iPhone’a 3GS w sumie jest najbardziej dopasowana, ale bez wcześniejszego nałożenia folii na dwa iPody i przećwiczenia paru manualnych trików i sprawnych ruchów naprawdę trudno to nałożyć. Niby w instrukcji piszą jak obrabiać rogi ale w rzeczywistości jeśli tylko się spryska folię dostarczonym płynem przylepność rogów całkowicie znika i można spędzić dobre pół godziny próbując to przykleić.
I jeszcze nie polecam tak zwanych folii lusterek… żeby móc korzystać iphona z taką folią trzeba mieć ustawioną jasność na maxa … a w lato nic nie widać
Mam invisibleshield na przód i tył. Na przodzie jest słabo, zbiera dużo brudu i ciężko założyć. Na tyle jeszcze gorzej - to dziadostwo nie chce się w ogóle trzymać, a poprawne przyczepienie tego graniczy z cudem.
Żałuję wydanej kasy
Wbrew tematowi tego postu ja uzywam iPhona “golego”. Tzn jest wkladany tylko do specjalnej skorzanej kaburki. Nie takiej z budki gsm za 25 zl. One sa cienkie i do niczego. Kupilem taka przypadkiem w Niemczech za 20 euro. Jest w srodku czyms wzmocniona a szwy ma naprawde grube. Jest idealnie dopasowana do iPhona ale wkladanie i wyciaganie nie powoduje najmniejszych trudnosci. Niestety nie podam wam marki tej kaburki gdzyz dosc szybko pozbylem sie opakowania (myslac ze to znow kaburka na miesiac i do kosza). Kabury tej uzywam od stycznia. Iphone nie jest wogole porysowany i nie dostaja sie do niego wbrew pozorom zadne “cićki” Mam ta satysfakcje ze wyjmujac mojego iPhona uzywam go bez niczego, w pelnej okazalosci, nie zeszpeconego zadnym badziewiem, takiego jakiego go Steve Jobs stworzyl
Oczywiscie jak juz sie ktos uprze to uzywalem wczesniej Griffin Wave koloru niebieskiego. Fajnie spasowane, nie trzeszczace, szybka dobrze docieta i przylegajaca. Mankament: dostawanie sie maksymalnej ilosci pylow i drobin pod obudowe i szybke. Wiadomo ze obudowa nie jest scisle przyklejona do telefonu i pracuje pod wplywem naprezen np w kieszeni. Juz w miesiac po uzytkowaniu pojawil sie eliptyczny matowy slad w miejscu eliptycznego wyciecia obudowy przy klawiszach glosnosci. To tyle ode mnie jesli chodzi o uzytkowanie akcesoriow ochronnych. Jednak nadal zostane przy kaburce. iPhone jest na tyle pieknym designersko urzadzeniem aby uzywac go bez zadnego pogrubiajacego i zamieniajacego w dziwactwo badziewia.
Żeby to jeszcze tylko o jasność i widoczność chodziło… Te lustrzane folie zmieniają całkowicie kolory W każdym razie jest tak na 3GS, na 3G i 2G nie wiem jak jest (być może lepiej, bo być może powłoka z 3GS potęguje ten efekt)…
Miałem folie 1idea, już zdjąłem. iPhone na stole trzymam jabłkiem do góry, zero rysek na ekranie. Nosze w kieszeni od spodni lub w kieszonce koszuli.
Natomiast przy kolejnym modelu jak będę zmieniał w przyszłym roku to będzie albo folia po całości albo gumka Rebel’a.
Ja kupilem filie matowa dla mojeho iphona w apple store… Wroce do domu to dam Ci znac
jakiej firmy… Jest naprawde dobra… Najlepsza jaka zastosowalem… cena10 funtow
Ja polecam folię brando. Po prostu genialna: zero kurzu na ekranie, jeszcze od miesiąca nie mam na niej rysy!! Paluchy widać, ale tego się nie da powstrzymać