Poszukiwałem odpowiedzi w internecie przez kilka dni, ale nie znalazłem odpowiedzi.
Jestem posiadaczem eMaca z zainstalowanym Tigerem 10.4.11.
Pewnego dnia komputer po prostu się zepsuł.:???:
Odpala się normalnie, pojawia się szary ekran z kółeczkiem.
Przeskakuje normalnie na niebieski pasek ładowania, który idzie strasznie wolno. Dochodzi do końca i już tam zostaje. Nie pojawia się okno logowania.
Może znacie jakieś rozwiązanie tego problemu.
Warto jeszcze wspomnieć że komputer nie posiada napędu DVD. Jest tylko CD. Tiger został zainstalowany z płytek cd przez jakiegoś kolesia z firmy zajmującej się Macami.
Musisz skołować płytkę Hardare Test (sprawdza komponenty komputerka),ewentualnie płytkę z systemem (Tygrysek jest dostępny też na CD) i z niego uruchomić Disc Utility (możliwe że przywileje sie posypały,albo uszkodzenie w systemie plików),jak nie będzie widział dysku twardego to znaczy że jest uszkodzony
Nagrałem CD przy pomocy Disk Utility. Dałem Burn zaznaczyłem plik .iso a potem płytkę. Kiedy sróbowałem bootować na eMacu za pomocą przyduszenia C, komp najpierw długo był na szarym tle. Potem przeskoczył na szare z jabłuszkiem i tym kółkiem. Słychać było że napęd męczy płytkę. Wszystko trwało dłużej niż normalnie bez płytki. No i potem przeskoczył standardowo na niebieski pasek ładowania . Próbowałem jeszcze wciskać ALT podczas odpalania. Wyskakiwało mi to okno gdzie mogłem wybrać z czego bootować. Pokazywał się tylko mój dysk, natomiast płytę mielił przez chwilę a potem wypluwał. Co to może oznaczać?
Prawdopodobnie ściągnąłeś wersję na intela. Stąd możesz ściągnąć wersję na PowerPC
Jest jeszcze opcja, że jest problem z napędem w eMacu.
Ale skoro mówisz, że wypaliłeś obraz na innym Maku, to połącz oba komputery przez FW400 i uruchom eMaca w trybie target disk mode i sprawdź disk utility dysk w eMacu
Spróbuj tego: Apple Hardware Test Images, tam jest obraz AHT dla eMaca, może zadziała. Jeśli masz dostęp do jakiegoś zewnętrznego napędu na FW, to może spróbuj odpalić z niego. Pamiętaj, żeby nie wypalać żadnych płytek startowych na CD-RW - maki nie bardzo to lubią. Z Pena można zdaje się odpalić tylko ostatni model eMaca, ten z USB 2.0 (poprawcie, jeśli się*mylę).