Mam problem (a może to nie problem..) z MacMini. Od jakiegoś czasu komputer sporadycznie wydaje z siebie dziwny “plastikowy trzask”, jakby ktoś mocno nacisnął jego obudowę, albo wygiął port USB/DVI razem z wtyczką. Czytałem w sieci o dźwięku “tykania”, ale to raczej nie to samo. Po prostu oglądasz film, siedzisz w necie i nagle “pstryk”. Może to jest jakieś wyładowanie na płycie - diabli wiedzą.. W każdym razie nic niepokojącego się z Mac’iem nie dzieje, ale sam dźwięk który wydaje jest bardzo nieprzyjemny, trochę głośny no i człowiek zaczyna myśleć co tam się dzieje w tej małej puszeczce Jeśli macie jakieś*pomysły, to proszę o pomoc
Jak Ci coś trzaska wewnatrz to jest to kwestia mechaniki czyli napęd, dysk lub wenty
Jezeli miałbys przepięcie to przy pierwszym “strzale” elektronika byłaby uwalona…i tyle
Nie wiem czy dysk potrafi tak głośno wydawać z siebie dźwięki.. Hmmm.. nie chodziło mi o przepięcie tylko bardziej rozładowanie jakiegoś elementu, nie jestem elektronikiem w 100% ale TV, monitory od czasu do czasu podobnie się “odzywają”
Dzięki za odpowiedzi! Mam nadzieję, że to nie jest nic strasznego..