Dziwne zamulenie.

Dzisiaj zauwazylem, ze moj MB jest dziwnie zamulony. Nie wlacza sie juz tak szybko jak kiedys, a no i jak juz sie biurko pojawi, to ikony sie dlugo pokazuja… Ogolnie nie chodzi juz tak szybko.
Co moze byc przyczyna ?

  1. Ściągnij darmowy program Onyx do konserwacji systemu i zacznij go czasem używać.
  2. Sprawdź Systemowymi Narzędziami dysk (Weryfikacja) i Przywileje Systemowe. Czasem trzeba to wykonać z poziomu płyty systemowej.
  3. Zrób defragmentację dysku - do tego celu znam tylko płatny program iDefrag.

A do czego konkretniej sluzy ten onyx?
Zainstalowalem go, i jakos w ogole nie wiem o co w nim chodzi. Boje sie cokolwiek kliknac/wlaczyc, zeby nic nie narobic.

Onyx to takie narzędzie czyszczące/optymalizujące system.

Ja po ostatniej defragmentacji (Drive Genius) musiałem reinstalować system. Może zbieg okoliczności, może nie ale zraziłem się i nie polecam. Poza tym defragmentacja zawsze (pod M$) była procesem prostym i bezpiecznym. A tu, pod Mac OS, Drive Genius informuje: uwaga, możesz stracić dane, zanim klikniesz dalej zrób kopię danych. Wiem, każda operacja na dysku jest potencjalnie niebezpieczna, ale taki komunikat przeraża, nieprawdaż?
Różne słyszałem opinie o konieczności defraga w Macach, ja już podziękowałem.
Wolę raz na jakiś czas zrobić obraz partycji, usunąć, odtworzyć z obrazu - taki defrag dla ubogich