Z takich lekkich bardzo dobre jest Malibu (nie musi być oryginalne malibu, każdy rum/likier kokosowy się nada - w tesco można kupić np. bazilio za połowę ceny malibu) + mleko zagęszczone słodzone (trzeba dać trochę więcej malibu żeby nie było za gęste) lub mleko zagęszczone niesłodzone (można zrobić słabsze, bo to mleko nie jest gęste), od biedy to i zwykłe mleko da radę
Sporo drinków można zrobić z mleka, mi smakuje też jagermeister z mlekiem, ale niestety jagermeister jest dość drogi i nie piłem nigdy dobrego tańszego odpowiednika. Soplica robi dobre smakowe “wódki”, z mlekiem fajnie smakuje Soplica Orzech Laskowy (takie połączenie przypomina trochę w smaku jogurt monte), a np. Soplica Malinowa jest bardzo dobra z colą. Wszystkie wermuty powinny być ok, martini lub tańszy zamiennik np. Istra bodajże w sedalu dostępna, są dobre same w sobie, ale fajnie smakują też z colą/spritem - no i niedrogie. Zwykła wódka też da radę jak się ją połączy z czymś ciekawym, np. wódka + sok pomarańczowy + trochę syropu blue curacao (1L w makro z Rioby za ok 20 zł) - wychodzą ładne warstwy, a po zmieszaniu ciekawy kolor, no i smak też dobry. Dobre są też likiery kawowe (Sheridans albo jakiś tani “z biedronki” już wymieszany), ale są dość słodkie i nie wiem czy to dobry pomysł żeby pić cały czas
My z dziewczyną w tego sylwestra chyba zostaniemy przy brandy Napoleon + Cola, na tego napoleona była niedawno (być może jeszcze jest) fajna promocja w biedronce - 35 zł za 0,7.
To co napisałem może urazić niektórych koneserów różnych alkoholi, ale piszę jako młoda osoba, która się na tym nie zna, wódkę pije bardzo rzadko, za to od czasu do czasu lubię popróbować jakieś lżejsze rzeczy i nie przejmuję się tym, że james bond by nigdy nie zmieszał whisky z colą ![]()