Witam
jak po ludzku wywalic te wszystkie bzdurne programiki typu garage bandy iworki itp ?
One pewnie zajmuja mase miejsca a ja ich nigdy uzywac nie bede.
Standardowo, do Kosza. Lub użyj któregoś z programów: AppDelete, AppZapper.
Jednak zanim tego dokonasz, podziel się listą “bzdurnych programików”. Niektóre z nich mogą być wbrew pozorom bardzo potrzebne. Na przykład programik Pobieranie obrazu/Image Capture odpowiada za pobieranie zdjęć z aparatów cyfrowych, również przez iPhoto. Ich usunięcie może spowodować problemy w innych programach.
Ok to lecimy:
- Chess
- Comic Life
- Dictionary
- Garage Band
- iwork, pages
- OmniOutliner - nawet nie wiem do czego sluzy ten program…
Mozna to wywalic ?
Wywalilem juz niepotrzebne jezyki takim programem lingua cos tam i 600 mega mi ubylo, mam nadzieje ze nie pomiesza mi to w systemie…
iWork? To cały pakiet, w którego skład wchodzą Keynote i Pages.
Możesz bezpiecznie usunąć wszystko poza programem Dictionary. On jest, o ile pamiętam, powiązany z systemową obsługą słowników wszelkiego rodzaju. Mały jest, więc nie powinien specjalnie przeszkadzać, a jego usunięcie może mieć wpływ na inne programy.
Przy okazji GarageBand zajrzyj do ~/Biblioteki/Appication Support/GarageBand i do /Użytkownicy/Wspólne/GarageBand Demo Songs. Tam również leży kilka gigabajtów danych.
Ok dzieki zrobione.
Przy kasowaniu przez appdelete garagebandu skasowal mi tez te bilbioteki po tych wszystkich operacjach chyba lacznie ponad 4 gb przybylo mi wolnego miejsca.
idvd i imovie zabieraja tez ze 3gb…(mają gdzieś ukryte templejty, nie pamietam już gdzie). do namierzenie polecam programik whatsize - można sprawdzić gdzie jest najwięcej zaległości na dysku.
wlasnie myslalem zeby je wywalic tylko boje sie ze jak wywale to pozniej przy odtwarzaniu jakis filmikow bedzie sie rzucal o nie.
mi sie nie rzuca ![]()
Nie, nie będzie problemów. iMovie i iDVD nie są częścią samego systemu. To typowe programy edycyjne.
Ale, podchodząc do tematu z innej strony, Programy są dla mnie ostatnim katalogiem, w którym szukam wolnego miejsca na dysku. Przy współczesnych wielkościach dysków, chociaż wielkości programów robią wrażenie, dużo więcej miejsca zajmują nam zazwyczaj różnego rodzaju pliki i dokumenty zbierane miesiącami z Internetu. Kiedyś ze zdziwieniem odkryłem, że katalog, do którego pobieram pliki z Internetu, przekroczył rozmiar 100 GB. Analogicznie podcasty pobierane przez iTunes, różnego rodzaju dokumenty - jeżeli się je posprząta i zarchiwizuje, można odzyskać często dużo więcej miejsca na dysku niż grzebiąc w programach. I bez obawy, że coś przestanie działać lub zdarzy się przypadek, iż usunięty program akurat bardzo by się przydał.
Zgadza sie ale ja zainstalowalem 2 dni temu system i pare rzeczy i nagle wcielo mi 25 gb.
Najwiecej mi rowniez zajmowaly rzeczy z netu wlasnie wszystkie te bzdury co sie odkladaly do roznych katalogu a nie kasowaly.
Instalowałeś na czysto czy obok starego systemu? W tym drugim przypadku został Ci na dysku katalog poprzedniego systemu, który też swoje waży.
Ale tak czy siak, 25 GB to niezły wyczyn ![]()
Na czysto po formatowaniu dysku bo wczesniej byl na ntfs-ie i nie chcial sie sytem zainstalowac:)
Teraz program ‘‘what size’’ pokazuje mi ze katalog system zajmuje 1,65 gb
Ale widze tez ze pokazuje mi jakies tragiczne rzeczy np:
katalog printers zajmuje: 1,86 gb !
katalog audio 2,5 gb
to sa jakies jaja centralnie.
No zgadza się. Zainstalowałeś komplet sterowników do wszystkich obsługiwanych drukarek. Sam katalog Epsona waży około 700 MB. W Audio masz zaś Pętle muzyczne Apple instalowane razem z programami iLife (na przykład GarageBand).
ok to co moge jeszcze bezpiecznie z tego wywalic ?
ja bede potrzebowal tylko 1 sterownik agfy avantry (notabane wiesz moze skad do maca to wziazc?)
http://www.adobe.com/products/printerdrivers/
Tam nie ma? ![]()
Cos tu jest
ale to jest avantry ? wlasciwie to chyba roznicy nie bedzie.
Ja mam podobny problem a mianowicie ze 120gb dysku zostalo mi 15gb wolnego miejsca i nie wiem jakim cudem sie tyle tego nazbieralo. Dodam ze zadnych programow nie sciagam z netu a jak juz to je dosyc szybko wywalam. Co prawda uzywam amule ale jak do tej pory to sciagnąłem kilka utworow. Wiec chyba dzisiaj sprobuje tych programow o ktorych wspomnieliscie, moze pomoze ![]()
Zerknij sobie tym programem: ‘‘what size’’ powinien Ci pokazac co gdzie lezy i ile zajmuje.
mi bardziej niz what size podoba sie Disk Inventory X
http://www.derlien.com/
ok zastosowalem programik whatsize i w library w teczce itunes mam 35gb. !! jak to ?? to znaczy ze calal kolekcja muzyczna skopiowala mi sie kiedy wrzucilem ja do itunes ??
---- Dodano 24-06-2007 o godzinie 16:10 ----
ok cos usunąłem nei wiem co ale jak pisze w adium takie cos takiego emota
to mi sie nie pokazuje usmiechnieta buska tylko maly kwadracik ze znakiem zapytania :?