http://farm4.static.flickr.com/3240/3116019882_9772cd75e4_o.jpg Jak informuje Businessweek, Apple prawdopodobnie prowadzi rozmowy z Microsoftem na temat umieszczenia Bing.com jako domyślnej wyszukiwarki w iPhone oraz iPod Touch. Niewykluczone jest, że ewentualne zmiany zostaną wprowadzone do pełnej wersji przeglądarki Safari.
Według Businessweek zmiana domyślnej wyszukiwarki internetowej w urządzeniach mobilnych Apple jest spowodowana większymi stawkami dla użytkowników jakie oferuje Microsoft za kliknięcie w reklamę. Drugim powodem jest telefon Google - Nexus One, który może stać się konkurentem iPhone.
Coraz luźniejszą współpracę między Apple i Google da się zaobserwować od momentu odejścia Erica Schmidta, który zasiadał w zarządzie Apple będąc jednocześnie dyrektorem generalnym firmy Google. Wydaje się, że Schmidt był ostatnim ogniwem łączącym dwóch gigantów branży IT. Zdaniem obserwatorów interesy obu firm uległy skrzyżowaniu, szczególnie na płaszczyźnie reklamy przeznaczonej na urządzenia mobilne. Innym powodem może być próba wynegocjowania przez Apple lepszych warunków umowy. Microsoft wydaje się być bardziej elastyczny w negocjacjach i może iść na większe ustępstwa starając się wypromować wyszukiwarkę Bing, która jak dotąd nie zdobyła dużej popularności poza granicami USA.
Mam taką nadzieję. Kiedyś próbowałem tego używać, niestety nie przypadło mi do gustu.. Ale konkurencja się przyda - więc niech m$ dopracuje tą swoją wyszukiwarkę bardziej, aby była poważnym konkurentem gogli.
wybinguj sobie informację? nie wiem wydaje mi sięże zarówno bing jak i ask są u nas niedoceniane a ostatnio coraz częściej sięłapie że obydwie wyszukiwarki lepiej sobie radząniżgoogle, podając wyniki, które odpowiadająna zapytanie precyzyjniej. Inną sprawąsązasoby, te google ma ogromne. Ale google na początku tak samo sobie radził. Bing ma szansęna sukces, jest ciekawy, niewidać w nim ręki Microsoftu, nie czuć w nim WIndowsa. Idę*pobingować
Nie jest to nie możliwe, jednak wątpię żeby Apple robiło coś żeby utrudnić użytkownikom*życie. Większość musiała by zmieniać na google, a tak teraz przynajmniej na razie mniejszość zmieni sobie na Bing. Jednak myślę że to plotka i ostatnio już to powoli robi się męczące, szczególnie przed 27 stycznia
Ano tak, Apple od samego początku swego istnienia stawiał na misję, a nie marketing… Skąd się biorą tacy ludzie (enisala)? To jest biznes (i to wielki), a z MS współpracuje od dawna więc nie rozumiem stwierdzenia że się sprzedaje.
tak jak AnatolFrance pisze to jest biznes. To sąrole. Jak u nas w pociągu spotkająsięDonald i Jarek to łapka łapka "siema co tam…niezły czad Jarek dałeś…ale czy nie pojechałeśza ostro? Wiesz że jutro zrobiękonferansjerkęi Ci oddam" - “No wiesz sory Donek tak mnie ułańska fantazja poniosła, sory, dobra jutro Ty pojedziesz a ja pojutrze”.
Bill, Stefan J. i Stefan B. to sąkumple z jednej branży i jednego podwórka. Znająsieszanują często może i lubią. Microsoft już za MacOs’a robił swojego Internet Explorera dla Mac’a. Microsoft Office równie długo jest robiony. Ideologia jest dla fanów, podnosi sprzedaż, zatrzymuje klientów. Oni mająw nosie ideologie. Mogąsiespieraćale jeżeli coś ma przynieśćpodniesienie słupków to pójdąna to. Bo tu chodzi tylko o pieniadze a jeżeli przy okazji sąpieniądze to super. “CześćStefan, cześćStefan, te ruskie z googla ostatnio w kulki lecą, może bign? Tylko co ludzie powiedzą…wiesz że jesteśmy konkurencją*i jesteśmy lepsi” “Ssij mi Stefan” - odpowiada Ballmer - może i jesteście lepsi ale to my rządzimy światem - tu Ballmer pokazuje sławny język". Gromkie hahaha, piona piona “Wracając do binga…”