Na jednym z serwisów aukcyjnych znalazłam za niespełna 2800zł Macbooka Air 11’ o następujących parametrach
Macbook Air MC968D/A
Core i5
2GB
11.6" LED HD
64GB SSD
Mac OS X Lion
z adnotacja “Macbook pochodzi z programu wyprzedażowego europejskich marketów. Ma 601 cykli ładowań. Nie ma żadnych wad. Wypakowany i uruchamiany w celu demonstracji”
Sprzedawca prowadzi działalność pod firmą, udziala rocznej gwarancji i ma prawie 900 pozytywnych komnentarzy(2 negatywme) za sprzedaż komputerów.
Jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o Macbooki i sądziłam, że będę sobie mogła na niego pozwolić dopiero za kilka lat a tu -można powiedzieć- trafiła się okazja kupienia wymarzonego sprzetu o jakieś 2k taniej.
Czy ktoś z Was wie o co może chodzić? Czy to dobra oferta czy lepiej nie ryzykować?
Sam już znalazłem. Jedyne do czego można się przyczepić to bateria.
Poproś o zdjęcia MBA To nie jest jakiś przekręt,wszystko okey. Masz tylko niemiecką klawiaturę.
Bateria jest mocno wyeksploatowana.
Ten towar nie pochodzi z żadnych stoków halowych tylko zapewne był normalnie użytkowany.
Ja u siebie po 2 latach mam 350cykli, a pracuję na komputerze codziennie po co najmniej 8h poza weekendami.
W tych komputerach bateria starcza na 6-7h normalnej pracy więc żeby złapać 600 cykli komputer musiał swoje odpracować.
Generalnie notebook jest OK, ale bateria jeśli nie już to za chwilę powie “Pa! Pa!”.
Moim zdaniem to jest sprzęt poleasingowy
Koszt wymiany baterii to około 500 złotych. Klawiatura nie jest żadnym problemem, przyciski Y oraz Z można bardzo łatwo zamienić miejscami. Poza tym ustawiasz język klawiatury Polski pro i wszystko działa jak w “normalnej” klawiaturze, tylko masz inne oznaczenia na kilku klawiszach.
Moja w zwykłej trzynastce ma 941 i również nadal ma się bardzo dobrze. Choć faktycznie 600 cykli świadczy o tym, że komputer był mocno eksploatowany, bo stojąc w sklepie na półce przy demonstracjach nie ma szans aby miała tyle cykli.
Ostatnio kupilem jeden laptop od tego czlowieka i apple nie chcialo mi przedluzyc gwarancji twierdzac ze to jest jakis outlet komputerowy.Macbook byl po wymianie plyty glownej ale mi to nie przeszkadzalo ,tyle ze sprzedajacy to ukryl.
Niewatpliwym plusem byla faktura VAT i jakies 3 tys zl rabatu ponizej cortlandu a minusem byla bateria,klawiatura qwerz.
Mnostwo ludzi jednak kupuje tam super monitory cinema.
Napewno cos jeszcze tam kupie bo ich cena czyni cuda.
Niewymienne baterie w MB mają według Apple wytrzymać 1000 cykli.
Nie przesadzajcie że bateria już umiera, na dwoje babka wróżyła, trzeba samemu sprawdzić.
Przy okazji 2.8k za używanego MBP 11’ z niemiecką klawiaturą to nie jest może majątek, ale super rewelacja też nie.