czesc
mam material nagrany w mDV, chcialbym by wygladal jak z vhs :>
najwygodniejsza/najwiarygodniejsza opcja byloby zgranie z mDC na VHS i z powrotem i wtedy przez FW na dysk, aczkolwiek canon xl1 nie zgra materialu z analogowego urzadzenia vhs, a nie posiadam karty z analogowym wejsciem wideo w zwiazku z czym potrzebuje rozwiazania softwareowego.
rozmyc troche czerwienie, bardziej nasycic reszte i co jeszcze? macie jakies pomysly ?
przesycenie, zbyt mocne wyostrzenie (ringing), rozmycie, troche niezrownowazonego szumu. mozesz pokombinowac z przesunieciem kilku linii, drganiem i duzymi zakluceniami na samym dole obrazu. rozsmarowanie filmu w czasie tez moze sie przydac.
ja sie orientuje tylko w filtrach z virtualduba i avisynth wiec moge tylko generalnie opisac jak osiagnac czesc efektow.
zbyt mocne uzycie filtrow wyostrzajacych (szczegolnie tych kiepskiej jakosci) powoduje powstawanie jasnych otoczek dookola krawedzi. podobny efekt wystepuje przy zapisie na tasmach magnetycznych (w tym vhs).
rozsmarowanie w czasie mozna latwo zrobic zmnijszajac fps (powiedzmy o polowe) i zwiekszajac je ponownie. jak przyjrzysz sie filmom odtwarzanym z vhs (szczegolnie w zwolnionym tempie) zauwazysz podobne efekty.
zaklocenia na dole i przesuniecie kilku linni to zdaje sie efekt sposobu w jaki sa zapisywane dane na kasecie (cois z czestotliwosciami) i najczestszym uszkodzeniem tasmy - pofaldowaniem jednej z ich krawedzi. jak taki efekt osiagnac to nie wiem, bo zawsze staralem sie uzyskac efekt odwrotny.
z pomoca odpowiednich narzedzi da sie jednak zrobic wszystko. moze sa nawet gotowe narzedzia ktore zrobia to za ciebie (cos jak to).