Błąd kolejny...

Hej,

Niestety moich problemow ciag dalszy… po instalacji 10.4.9 wszystko sie posypalo, wiec zrobilem reinstalke… Teraz system wiesza sie co kilkanascie minut (10.4.6+10.4.9 instalowane z Combo dla Intela)

W tej chwili disk utility uruchomiony z dysku, czy tez z plyty instalacyjnej probuje naprawic dysk wypisujac: "Keys not in order, rebuilding catalog b-tree).

W momencie gdy pierwszym razem naprawialem dysk pokazal sie tylko ten komunikat i informacja, ze nie mozna dokonczyc sprawdzania (chociaz bylo uruchamiane z DVD).

W tej chwili maczek w ogole nie widzi dysku, tym samym nie moge wlaczyc systemu. W DU teraz dysk jest jako niezamontowany i nie moge go zadnym sposobem zamontowac…

Zaczynam miec tego komputera dosc… ktos chce kupic MacBooka CD 1,83 ?

Mam propozycje - oczywiscie jezeli nie masz nic waznego juz na tym dysku. Uruchom system z jakiejs plytki LiveCD z Linuksem, np. Knoppix. Wykasuj tablice partycji dysku i ja zapisz. Uruchom potem maszyne z instalatora Mac OS X i sprobuj utworzyc nowa partycje i normalnie zainstalowac system - powinno pojsc, chyba ze dysk szlag trafil

Caly problem w tym ze mam na dysku sporo waznych danych, a nie mam mozliwosci przeniesienia ich na zewn. dysk, bo teraz partycja makowa jest w ogole nie wykrywana w systemie…

Mi sie wydaje zze trafiles po prostu na wadliwy dysk… niestety, ale jak to mowia “shit happens”

Myslicie, ze SAD taki dysk wymieni, jesli jest jeszcze na gwarancji? Nie jest to fizyczne niedzialanie dysku, tylko pieprzenie struktury plikow po kilku godzinach pracy od czystej instalki… Ciekaw jestem co oni na to powiedza - a i ja musialbym przed oddaniem maczka wyczyscic dysk bardzo dokladnie i kilka dni byc bez komputera :confused:

Czy system z plyty, ktora dostales z macbookiem (10.4.6) dziala dobrze?
Czy problemy zaczynaja sie po zaaplikowaniu updatu?

Zainstaluj czyste 10.4.6 u zrob normalne SU automatycznie, bez Combo.
Uwazam, ze wlasnoreczne sciaganie updatow to tylko pozywka dla losu :slight_smile:
W koncu chlopaki w Apple wiedza co robia.

Mam juz czwartego maka, sciagam SU automatycznie, bez kombinowania i nigdy nic zlego mnie nie spotkalo.

Update z SU elegancko rozp**** komputer :confused: Tylko combo jakoś działa…
Wszystko wrócilo do normy po zrzuceniu danych na zewnetrzny dysk, zaoraniu całego dysku makowego i postawieniu systemu od nowa - jak dla mnie - porażka. Żaden z Windowsów nie zafundował mi jeszcze kilku dni bez dostępu do komputera, konieczności kupowania zewn. dysku i kilkunastu (w sumie) godzin spędzonych na reinstalowaniu systemu.

Ja dalej obstawiam wadliwy dysk… spotkalem sie z czyms takim na windowsie… system zadko uzywany, to padal co drugi dzien i tylko reinstalka… Przykre, ale mysle ze jednak powinienes go serwisowac

Problem tylko taki, ze teraz niby wszystko działa ok… co prawda kilka dni wcześniej miałem problem ze zdjęciami w iPhoto - w wielu z nich brakuje fragmentó∑ obrazu, albo kolory sa przekłąmane - ale jeśli zaniosę dysk do serwisu, to oni nawet nie zobaczą problemu - disk utility po weryfikacji dysku pisze źe wszystko ok

Może mają bardziej zaawansowane narzędzia diagnostyczne? Może rzeczywiście warto podejść do serwisu?

Moze wyjasnisz im jak wyglada sprawa poprzez mail, moze okaze sie ze juz spotkali sie z takim problemem… moze sie okazac tez ze my tu obwiniamy dysk twardy a problem lezy gdzie indziej…

Panowie, jest jakis system samonaprawy softu, cos jak w windzie poprawia bledy patrzy czy wszystko ok, chetnie bym sobie taki programik uruchomil ? Jest cos takiego wbudowanego ?

jest niesamowity kombajn TechTool Pro ale niestety nie za darmo…
http://www.micromat.com/index.php?option=com_content&task=view&id=31&Itemid=48

a cos wbudowanego ?