Bezprzewodowe pobieranie filmów i programów TV na iPhone OS

http://farm3.static.flickr.com/2453/3556889704_48d9c6f837_o.jpg
W sieci pojawiły się informacje dotyczące udostępnienia na iPhone i iPod touch bezpośredniego pobierania filmów i programów TV z iTunes Store. Krążące plotki uzupełniają screeny aplikacji TwitterFon.

Użytkownicy najnowszej wersji aplikacji TwitterFon (z dnia 15 maja 2009 roku) poinformowali o odkryciu trzech nowych zakładek w programie: „iTunes Movies", „Tunes Movie Rentals" i „TV iTunes".

Obecnie można jedynie przeglądać materiały wideo według różnych kryteriów. Kliknięcie na tytuł filmu/programu powoduje wyświetlenie komunikatu o niedostępności.

Być może firma Apple zdecydowała się na rozszerzenie usług swojego sklepu internetowego. Do tej pory możliwe było jedynie pobieranie bezpośrednio na iPhone/iPod touch podcastów łącząc się poprzez Wi-Fi. Płatne materiały wideo takie jak filmy i programy TV nie były dostępne w ten sposób głównie z powodu ich rozmiarów.

Informacje te uzupełniają screeny z opisanej aplikacji.

Informacja o takiej usłudze mogłaby potwierdzić inną plotkę związaną z nową generacją iPhone’a - wprowadzenie modułu bezprzewodowej sieci Wi-Fi w standardzie 802.11n. Standard ten jest około cztery szybszy niż obecnie stosowany w iPhone/iPod touch 802.11g.

Prawdopodobnie pobieranie płatnych materiałów wideo byłoby ograniczone w sposób podobny do obecnego pobierania podcastów, czyli do określonej wielkości pliku.

Źródło: AppleInsider.com
http://farm4.static.flickr.com/3601/3556096155_5f32059878_o.jpg
http://farm4.static.flickr.com/3563/3556096205_15bbe1afea_o.jpg

…

Witam.
Zapewne bedzie to przydatna funkcja, ale nie dla Polakow, prawda? Gdyz do dzisi nie mozemy kupowac legalnie niczego w Itunes Store. Wiem ze to nie wina Myapple ale tego typu newsy podsycaja frustracje :slightly_frowning_face:

U.

Ja się cieszę, bo często pobieram szczególnie seriale tv, ale jednak nie widzę rzeczywistego zastosowania - no bo przecież pobranie takiego godzinnego serialu (ok. 450-500MB) trwałoby na takim średnim łączu co najmniej pół godziny, a przy okazji zeżarło spory kawałek baterii.. tej mogłoby czasem nawet nie starczyć na obejrzenie pobranego filmu/serialu (biorąc pod uwagę przypadek kiedy przed pobieraniem nie mamy pełnej baterii).. A nie mówiąc już o pełnych filmach.. :wink: Po drugie materiały takie pobieralibyśmy najpewniej przez Wi-Fi, czyli najczęściej w domu, a w takim przypadku nie wygodniej już pobrać film przez komputer.. :wink: Mam nadzieję, że Apple to jakoś sensownie rozwiąże, bo inaczej nie widzę miejsca dla takiej funkcji..

A ja mam plotki, że nasze kochane Apple, wraz z wydaniem nowego iPhone ma wprowadzić, dostęp do Itunes Store w polsce;). Tylko sa 2 daty:

  1. Światowa premiera iPhone
  2. Polska premiera iPhona

Jak by bylo euro to predziej by w nasze bagno weszli.
Tka dlugo jak bedziemy miec smietik a nie walute, tak dlugo apple zdeleguje ryzyka na isource.

z tym 802.11n to mnie rozwalili, że tylko dlatego mają zamiar wprowadzić filmy, seriale do iPhona z iTunes Store.

Przecież obecny 802.11g pozwala na transfer 54MB/s - mało kto ma takie łącze w domu czy gdzieś na mieście, a co dopiero 802.11n który jest do 250MB/s moim zdaniem jest to nie potrzebne jeśli chodzi o internet, co innego gdy chodzi o transfer komputer-telefon, telefon-telefon.

Zapewne tej opcji nie będzie oferować iPhone 2G i 3G, bo Apple będzie twierdzić, że nie posiadają one standadu “n”. A ten kto ma łącze 2MB czy tam 10MB to nie odczują różnicy w szybkości czy to “g” czy “n”

Tez tak mysallem, ze g i n nie ma roznicy na nizszych przepustowosciach. Ale jest. W mocy i jaksoci sygnalu. Od kiedy kupilem router i odbiornik w N, jest zdecydowana roznica.

ja mam plotki że Apple przenosi swoje siedziby do wsi Gąski w województwie podkarpackim, problem polega na tym że są różne wersje dotyczące zastępcy Jobsa:

  1. Sołtys wsi
  2. Kobieta zza lady monopolowego

p.s. przepraszam, nie mogłem się powstrzymać :slight_smile:

No bo jest, w “n” jest większy zasięg niż np. w “g”. Ale to nie na łącza interetowe np. 6MB czy 20MB. Bo “g” “uciągnie” łącza do 54MB/s. A jak wiadomo np. w Polsce takich łącz nie ma. Na świecie ogólno dostępnie jest w niewielu miejscach świadczona taka prędkość, jeśli już jest, to niewiele osób taką posiada. Więc jeśli apple’owi chodzi o samą prędkość pobierania tych filmów to nie ma większej różnicy (jeśli wogóle jest) między “g” a “n”. Przynajmniej w obecnych czasach, być może za 10 lat, gdy ogólnie dostępne i powszechne staną się łącza 100MB/s, wtedy “g” nie będzie mieć racji bytu, gdyż nie wykorzysta całej przepustowości łącza.

Spoko;) nic się nie stało:) ale się nie zdziw:D coż:D czas pokaże:)

dziwie się że apple zabrania pobierania takich wielkich plików, jak ktoś chce to niech pobiera i jeszcze apple na tym zarobi, nie rozumiem