Bajzel z uprawnieniami a Time Machine

Cześć,
mam dość spory kłopot.

Otóż po kompletnej kapitulacji systemu (Leopard Snow 10.6.7 al bo 8) - i ponownej instalacji (z przejściami) - nie mogę odzyskać danych z kopii Time Machine.
Oczywiście są to pliki bardzo potrzebne. Problem się objawia następująco:

  • po odpaleniu T.M. i próbie dostania się do katalogu ../desktop - wywala mi brak uprawnień - administrator ten sam, hasło to samo. Nie mam możliwości dostania się do katalogów. We właściwościach pokazuje się znaczek “zakazu wjazdu”. W opcjach T.M. nie widzę rozwiązania - a właściwości katalogu nie mają opcji do zmiany uprawnień.

Naprawa dysku narzędziami dyskowymi - jedynie zmniejszyła ilość błędów w uprawnieniach - bez całkowitego ich usunięcia. Onyx z kolei nie widzi błędów wcale.
Część plików się nie otwiera z właściwej lokacji - a system wyświetla lakoniczną informacje o ich uszkodzeniu.

Czy ktoś życzliwy ma koncepcję co zrobić z takim fantem?

Dzięki z góry

Bajzel to rzecz poważna :slight_smile: Nawet rzekłbym bardzo.

No coż, skoro uprawnienia złe to podszedłbym to tematu tak: trzeba je naprawić. Ano, ale jak, no nie? Więc ja to bym użył terminala + ls/chmod/chown. To by było na tyle, co i jak znajdziesz łatwo, tutka video z polskim dubbingiem niestety pod ręką nie mam.

Aha, zapewne jeszcze dziś (choć nie teraz) sprawdzę - bo mam wrażenie, że odpowiedź jest ponad moje siły umysłowe w obecnej chwili, oraz poza stanem mentalnym. Jedyne co mi pozostało w głowie to ikonka avatara i video tutorial gdzieś w sieci :))
Pozdr i THX :slight_smile: