Audiobook, różnica formatów

Mam do was pytanie. Widziałem, że niektóre osoby konwertują audiobooki w formacie mp3 do m4b i zastanawiam się jaki jest cel tej konwersji. Czy tylko i wyłącznie po to by dany plik znalazł się w dziale Audiobook zamiast w Bibliotece jak każdy inny plik mp3? Czy też konwersja na m4b niesie za sobą jakieś bardziej wymierne korzyści?

Owszem, niesie.
Można wybrać szybkość “czytania” audiobooka, oraz zapamiętywana jest ostatnia pozycja po zakokończeniu “czytania” i wyłączeniu ipoda.

Plus można jeszcze skorzystać z opcji cofnięcia się o ostatnie 30 sekund, na wypadek jak straci się wątek w tym czego się ostatnio słuchało/czytało.

Nie ma żadnego znaczenia jaki jest format plików. Funkcje które wymienili poprzednicy są dostępne także dla mp3, trzeba tylko w informacjach zaznaczyć w ostatniej karcie że jast to audiobook i żeby zapamiętał miejsce odtwarzania.

Dziękuję za wpisy. Zrobiłem tak, że audiobooka, którego mam w wersji mp3 ustawiłem w opcjach w iTunes jako “Książka audio”. Wówczas momentalnie iTunes przeniósł mi te mp3 do specjalnie stworzonego katalogu biblioteki “Książki audio”. Po wgraniu na ipoda, również i tam tworzony jest taki katalog w bibliotece ipoda. Niestety, po odczepieniu ipoda od laptopa katalog “Książki audio” jest pusty, a audiobooka jestem w stanie wyszukać poprzez wejście na WYKONAWCY (co wygląda, jakby mimo ustawień, ipod ciągle wykrywał je jako pliki muzyczne).

Czy znany jest wam taki problem i przyczyna jego zaistnienia?

Przecież sam mówiłeś o konwertowaniu na m4b to czemu tego nie zrobisz? Moje audiobooki mam właśnie w tym formacie i żadnego problemu nie ma.

no tak, jednak jak Roslonp zauważył, zmiana w opcjach na książka audio powinna rzekomo pomóc i nie trzeba byłoby babrać się w konwersję.

Jak sam zauważyłeś książka się tam nie pojawiła, a skoro poświęcenie 5 minut na konwersję to dla Ciebie za dużo, to się nie baw w audiobooki i słuchaj książek jako “Muzyki”.

Brendonsoul, poświęcić 5 minut to nie jest problem, nawet i więcej można poświęcić. Jednak jeżeli istnieje sposób by zrobić to jeszcze szybciej to dlaczego go nie używać? Roslonp napisał, że działa to tak samo jak konwersja, z tą różnicą, że jest o wiele szybciej i wygodniej. Być może ja coś źle zrobiłem i dlatego nie pojawiła mi się książka tam gdzie powinna. Dlatego też właśnie pytam na tym forum, bo ktoś mógł mieć podobny problem do mnie i zna odpowiedź na ten problem. A jeżeli nie, to pozostanie opcja słuchania książki z poziomu muzyki

Ciężko mi to przyznać, ale popełniłem błąd. Przepraszam. Jednak da się mieć książki audio w formacie mp3. :slight_smile: Sprawdzałem i mi działa. Wystarczy zaznaczyć, że jest to książka audio, sprawdź jeszcze raz w bibliotece iTunes czy ten audiobook jest w książkach audio?