Witam.
Student rozważa zakup nowego kompa. Maksymalna cena to 4200zł.
W tej kategorii cenowej, i przy moim wymaganiu (5h na baterii), zostaje
Macbook White 2,13, GF 9400, 160gb, 2gb ram
i
Dell Studio
Gwarancja: 2 lata w serwisie zewnętrznym
producent Dell
przekątna ekranu LCD 15,6 cali
nominalna rozdzielczość LCD 1366 x 768 pikseli
procesor Intel Pentium Dual-Core
model procesora T4200 (2.0 GHz, 1MB cache)
wielkość pamięci RAM 3 072 MB
typ zastosowanej pamięci RAM DDR2 (800 MHz)
wolne gniazda pamięci 0
pojemność dysku twardego 250 GB
interfejs dysku twardego Serial ATA
5400 RPM
napęd optyczny DVD+/-RW DL
zewn. układ graficzny tak
karta graficzna ATI Mobility Radeon HD4570 (DirectX10, SM 4.0, Avivo)
pamięć karty graficznej 256 MB
wyjścia karty graficznej wyjście HDMI
wyjście D-Sub
typ akumulatora litowo-jonowa
karta dźwiękowa wejście mikrofonu
komunikacja LAN 1 Gbps
WiFi IEEE 802.11b/g
interfejsy 3x USB
FireWire
dodatkowe wyposażenie/funkcjonalność wbudowany mikrofon
kamera 2.0 Mpix
zainstalowany system operacyjny Microsoft Windows Vista Home Basic
szerokość 371,6 mm
głębokość 252,9 mm
wysokość 43 mm
waga 2,5 kg
torba nie
dodatkowe informacje czytnik kart pamięci: 8-in-1
Zakup windowsa to MSDN AA (czyli za friko). Chodzi mi o wydajność, w grach bo gdy mam wolne to zdarza mi się grać tygodniami ;p Nie używam photoshitów,natomiast dość często openoffice i firefoxa I nie pisać mi czasem Apple jest cool i dlatego weź macbooka ;p Zrobić benchmark itp i luuz ;p Gwarancja jako argument (na korzyść della) odpada bo i tak jak kupie macbooka w polsce prawo unijne nakazuje udzielić 2 lata ;p (wypróbowane na starym macbooku )
Czekam, z niecierpliwością na sugestie
Zgadzam sie z przedmowca - bierz dela Ale nie zapomnij ze to wiaze sie z systemem operacyjnym rowniez. Ale przy dzisiejszym Leo na pokladzie… bierz Della
Ja jako student kupilem MB bo bylem po prostu oslepiony miloscia do niego Ale fakt faktem ze sprawuje sie bardzo dobrze
OK. Opisałem się i dopiero zauważyłem,że była mowa o wersji 15,6" Dell’a. Teraz sięzgadza, ale ponieważ trochęmi zeszło, nie będę kasował moich wpocin poniżej. Ze względu na wielkość i wagę ja bym brał MB White, ale to sąmoje priorytety, a do gier i pracy w domu bez częstego przenoszenia pewnie warto jednak kupić Dell’a. Zostanie kasa na jakąś dobrą*mychę albo dodatkowy monitor.
[I]Ten Dell kosztuje ponad 5tys zł. Za ekran LED, dysk z systemem podobnym do Apple’owskiego MMS trzeba dodatkowo dopłacać. Ktoś też napisał w komentarzach, że występują konflikty sprzętowe a laptop się*przegrzewa.
Oczywiście ze względu na dobre materiały, z których jest wykonany, powinien być porównywany z MBP 13,3" w wyższej konfiguracji (cena 6599zł) więc nadal wygrywa cenowo (5735zł z 4GB Ram’u i ekranem LED).
Waga też jest porównywalna 2,09 do 2,2 kg na korzyć*MPB.
Teraz tak zobaczyłem, że mac ma lepszy processor
Po zatem co możecie powiedzieć na temat jakości wykonania? Czy jak przypuszczam posiadacze nowego maca są zadowoleni z kultury pracy? Nikt z osób posiadających nie chce wrzucić wyniku z 3d mark 06?
Poprawka, obawiam się, że komp będzie dość często przenoszony(w tym celu pisania na wykładach) ;p I tutaj dochodzi kwestia taka jak obsługa modemów HSDPA np na USB, jak z nią na MAC OS X?
Mycha i tak będzie
Aluminiowy odpada ze względu na… Aluminiową obudowę, może i wytrzymalsza ale też i droższa w późniejszej ewentualnej wymianie, dodatkowo i tak będzie windows z uwagi na gry obok mac os x. Gram w Anno 1701 i w FEAR (9fps ustawienia Low). Szukam kompa obowiązkowo na 2 lata i nie chce tak jak z użytkowanym HP530 przeklinać na grzanie się, i lipną (gm945) kartę graficzną przestarzałą w chwili kupna. Dell jak dell, ale patrząc na specyfikacje tej karty graficznej hmmmm… Czy aby gf nie jest lepszy? Radeon ma 64 bitową szyną danych a gf 128. Nie wpłynie to czasem na wydajność?
Co to jest “dysk z systemem podobnym do Apple’owskiego MMS”?
Ok
Dochodzi jeszcze to, że cenię niezawodność, ten durny hp rozwala się zawsze w najmniej odpowiednim momencie. Nie, na Viście nie mam wirusów i nie jest to element przemawiający na korzyść Mac os ;p
Nie ma tu żadnego eksperta od wydajności mobilnych kart graficznych?
I w ten sposób wygrywa wg. mnie MB white. Mam też cynk, że bateria to też inna kategoria, więc znów wygrywa MB white. Procek lepszy, ale grafa gorsza, więc wygrywa dell.
Jeśli zamierzasz używać OSX, a komp ma być głównie do pracy, to MB white jest nie do pobicia, jeśli chcesz pograć, to dell oczywiście ma przewagę.
Ja dodatkowo polecę MB, ponieważ mam propozycję cenową:) zapraszam na PW
Nie no sorry, ale ja bym takiego plastiku, który świeci sięjak tandetna zabawka i jest nieprzyjemny w dotyku (cecha charakterystyczna gdy chcesz przejchać po nim palcem czujesz sięjakby był czymś umazany do tego stopnia, że palec ciężko jest przesunąć) w życiu nie kupił, nawet jakby był 5 razy tańszy od MB White. Niestety 90% laptopów jest teraz zrobiona z takich materiałów. Ja spędzam połowę, jak nie więcej życia przy komputerze i muszę mieć co najmniej komfort, a najlepiej przyjemność z jego używania.
Tego dell’a nie widziałem na żywo ale przynajmniej plastik jest matowy. Gdybym ja kupował komputer i nie było by Macintosh’y to wybrałbym Lenovo ale z serii ThinkPad (stare IBMy). Nie powalają wyglądem, ale plastiki są genialne i przyjemne w dotyku. Podobnie jak klawiatura. Ale to chyba nie ta półka, w którą celujesz. Może zastanów się nad jakimś Sony Vaio, np:
Nie wiem czemu się*uprzedziłeś do aluminium, ale może jednak przemyśl to jeszcze raz. Nie ma lepszego materiału, a już na pewno, nie będziesz wymieniał obudowy. Spokojnie na 5 lat wystarczy a może i dłużej przy tych nowych konsturkcjach unibody. Do tego czasu na pewno będziesz zmieniał sprzęt po raz kolejny.
są jeszcze Vaio z serii NS mają wtedy matrycę 15’4 i z tego co pamiętam magnezową obudowę. Całkiem fajny lapek bo się ostatnio nim bawiłem gdyby tyko nie ta Vista…