$100 od Apple

Na stronie apple.com jest napisane ze mozna dostac 100$ za to ze kupilo sie iphona przed obnizka. Tylko ze trzeba miec kontrakt z at&t a takiego oczywiscie nie posiadam:) Osoba z mojej rodziny jedzie w listopadzie do usa to czy np. moglaby w apple store dostac od razu ten rabat? Jak nie to czy moze ktos na forum ma at&t i moglbym podac jego nr tel przy rejestracji a on przyslalby mi numer :stuck_out_tongue:

pozdro japok

Tak, chodzi o iPhony aktywowane w AT&T

Źle chyba przeczytałeś. Można dostać $100 obniżki na jakiś produkt Apple.

A jak sie kupuje jakis produkt za $100? To wtedy za darmo :smiley:

powiem tak :slight_smile: dostałem te 100$ w apple store i nie mam kontraktu z at&t :slight_smile: jak to zrobiłem? ha!
na ebay najlepiej poszukać karty prepaid zapłaciłem jakieś 5$ z przesyłką aktywowałem na stronie att.com i pozniej apple.com :slight_smile: wydrukowalem kupon i w sklepie normalnie kupiłem kilka rzeczy za ponad 110, więc tylko rożnice w gotówce :slight_smile:
kolejna sprawa że jeśli ktoś płacił kartą AMEX (american express) to można zadzwonić i pogadać ze zmienili cene itd :slight_smile: osobiscie dostalem 106 :slight_smile: takze powodzenia z wszystkim!

Czyli wystarczy miec karte prepaid? moze kupie ipoda shuffle…:slight_smile: albo -100$ na drugiego iphona

dokladnie :slight_smile: jeszcez fajnie bylo gdy byly iphone 4GB na apple.com wtedy mozna bylo od 299 odjac 100 :slight_smile:

A przy deklarowaniu tego rabatu $100 przysyłają Ci na telefon jakiegoś sms-a z kodem, który trzeba później podać, czy coś? Czy wystarczy podać nr telefonu i już?

tyle jest na forum różnych tekstów ganiących piractwo i inne formy nieuczciwości, a tu czytam o sposobach naciągnięcia Apple i nikt nie widzi problemu?
A może w przypadku iPhone - cel uświęca środki ?!

wpisujesz numer trelefonu i numer seryjny telefonu po chwili przysylaja sms z kode 5 cyfrowym wpisuyjemy w pole i pojawa nam sie numer jakis oraz numer pin podczas zakupow opokazujemy numer oraz ten pin i placimy tym za produkt lub produkty ja kupilem sobie nakladke silikonowa an klaw oraz pilota do ipoda i zostalo mi jeszcze 20 dolarow :slight_smile:

---- Dodano 02-10-2007 o godzinie 17:36 ----

to nie jest naciaganie gdyz apple pierwsze wyszlo z ta inicjatywa :0

zdecydowanie to oni dają te 100$ a to że sporo osób używa telfonu za granicą usa to chyba inna sprawa? Nie nazwałbym tego formą nieuczciwości, kupujesz i tak w apple store i za swoje pieniądze DonArturo

może również uczciwe jest zdjęcie zabezpieczenia i używanie w innej sieci?

http://www.engadget.com/2007/08/24/know-your-rights-is-it-illegal-to-unlock-my-iphone/

Tak jest w USA - wg Digital Millennium Copyright Act, zdjecie simlocka na wlasny uzytek NIE jest nielegalne, za to lamie gwarancje.

Szanowny Don Arturo, twoje teksty o “naciąganiu Apple” są dla mnie niezrozumiałe.
Po pierwsze - iPhone kosztował $600 od lipca do sierpnia.

Następnie nagle, po dwóch miesiąch obniżyli cenę do $400, co spowodowało zrozumiałe oburzenie gości, którzy kupili telefon jako pierwsi. Wskutek tego Apple zaproponowało, że wszystkim, którzy kupili telefon wcześniej, oddadzą $100. Na tym wątku mówimy właśnie o tym $100, nie o żadnym innym.

To Apple naciągnęło nas, na stówę więcej, a nie “my próbujemy zhakować Apple”. Czy to jest jasne? Hehehehe.

uważam, że to jest naciąganie faktów dla swojej korzyści. nikt nie był zmuszony do kupna telefonu
polecam postudiowanie etyki

Apple rozdawało iPhone’y za darmo dla swoich pracowników, którzy przepracowali w firmie ponad rok. Ok. 800 z nich skorzystało za zwrotu 100$, generując straty 80 tyś$.
Skutkiem czego były zwolnienia, teraz w amerykańskich iSpot’ach jest mnóstwo wolnych wakatów.
Ehh, czego to ludzie nie wymyślą.

http://arstechnica.com/journals/apple.ars/2007/10/16/apple-may-have-fired-greedy-retail-employees-for-cashing-iphone-credit

to jest właśnie amerykański sposób działania, nie mylić z myśleniem :slight_smile: